Video Engagement Marketing (VEM)

Internet, jako potężne medium daje duże możliwości jeśli chodzi o zastosowanie nowoczesnych form przekazu. Coraz częściej przekonujemy się, że wykorzystanie reklamy video w swojej kampanii może w znacznym stopniu przełożyć się na wyniki sprzedażowe.  Video Engagement Marketing nie tyle przekonuje czy nakłania, co angażuje odbiorcę. Po pierwsze zdecydowanie przykuwa uwagę,  a dzięki zastosowaniu elementu rozrywki budzi pozytywne skojarzenia. Internauta wchodzi w swoistą relację z marką, co przyczynia się do budowania zaufania. Uczestnicy przekazu nie są tylko – jak w przypadku standardowych form reklamy – biernymi obserwatorami. Biorą czynny udział w komunikacji, która dzięki temu przebiega dwukierunkowo.  Mogą brać udział w budowaniu marki oraz często w samym konstruowaniu nowych strategii. Kolejną zaletą jest związek reklamy video z permission marketingiem, co prowadzi do utrzymania stosunków opartych na poczuciu lojalności.
Bardzo często w ramach VEM stosuje się marketing wirusowy, który w jeszcze większym stopniu powoduje wzrost zaangażowania odbiorców, a dodatkowo pozwala na masowe rozprzestrzenianie się stworzonego materiału.

Przykładem wykorzystania angażującego wideo może być kampania Tipp-Ex. Dzięki zastosowaniu nowoczesnego, innowacyjnego pomysłu jakim jest interaktywny film umieszczony na portalu YouTube, kampania w stosunkowo krótkim czasie trafiła do milionów odbiorców.  Oprócz wyboru dotyczącego zastrzelenia niedźwiedzia stajemy przed wyborem co dalej zrobić.  Tworzymy więc historię na nowo. Scenariuszy jest bardzo wiele. Tipp-Ex daje internautom zabawę na parę godzin.

Statystyki filmu mówią same za siebie. Ponad 13,5 miliona wyświetleń! Jak widać na poniższym wykresie popularność kampanii nie maleje, mimo iż pierwsze opublikowanie materiału miało miejsce we wrześniu 2010r.

Podobnego pomysłu można doszukać się w kampanii społecznej Drop The Weapons, w której Internauci sami decydują o tym jak zachowa się bohater (w którego de facto się wcielają). Kampania nawołuje do zaprzestania przemocy, „porzucenia broni”.

Mimo, iż pomysł był równie ciekawy to niestety statystyki pokazują, że nie cieszy się on aż tak dużą popularnością, jak w przypadku kampanii Tipp-Ex. Być może jest to związane z tym, iż Drop The Weapons nie wykorzystywał w swoich działaniach m.in. portalu Facebook, a cała akcja skupiała się głównie wokoło strony www.

Podobną akcję społeczną zorganizowało angielskie NHS. Miała ona na celu przekonanie młodzieży do używania prezerwatyw. Tak samo jak w przypadku wyżej opisanych kampanii użytkownicy po zdecydowaniu jak postąpić w danej sytuacji (przykładowo: kupić, czy nie kupić prezerwatyw) przenoszeni są do następnych filmików, które pokazują skutki dokonanego wyboru. Kampania wystartowała 29.09.2010r. Przez okres 3 miesięcy akcja przyniosła ponad 180 000 wyświetleń pierwszego, rozpoczynającego filmu.

Kolejnym, innowacyjnym pomysłem może pochwalić się marka Lacta. W kampanii Love At First Site wykorzystano podobny model zabawy. Dodatkowo w przypadku tej marki (która swoje działania prowadziła głównie poprzez portal Facebook) użytkownicy tworzyli historię od samego początku – od nadania imion bohaterom, na konstruowaniu całego scenariusza skończywszy.

 

 

Godna uwagi jest również kampania filmu „The Expendables”, która także wykorzystuje kanał YouTube.  Zaczyna się jak zwyczajny wywiad z Sylwestrem Stallone. Po chwili jednak przekonujemy się, że strona została specjalnie zaprojektowana na potrzeby promocji filmu „Niezniszczalni”.

Inną, ciekawą formą zaangażowania odbiory jest Augmented Reality (AR) czyli inaczej „rozszerzona rzeczywistość”. Polega ona na połączeniu obrazu rzeczywistego z obrazem wirtualnym. Tego rodzaju technologie wykorzystała w swojej kampanii między innymi marka Aviko organizując konkurs „Najfrytkowniejsi”. Użytkownicy biorący udział w rozgrywkach  „łapali” wirtualne frytki używając internetowej kamerki. Aplikacja rozpoznawała ruchy głowy uczestnika, który na ekranie swojego monitora mógł jeść wirtualne frytki.  Wygranymi były osoby, które zjadły największą ich ilość.

Biorąc pod uwagę fakt, iż odbiorcy naszego przekazu stają się coraz bardziej wymagający i nie reagują już na tradycyjne formy przekazu, w swoich działaniach trzeba opierać się na kreatywnych, innowacyjnych pomysłach. Pozwolą one nie tylko na zminimalizowanie kosztów kampanii, ale również na imponujące dotarcie i zaangażowanie znacznie większej ilości osób.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *