Najlepsze virale miesiąca

Jakie filmy cieszyły się największą popularnością na YouTube w mijającym właśnie miesiącu? Oczywiście reklamy największych koncernów, emitowane podczas Super Bowl. Najlepsze z nich widział już chyba każdy, dlatego postanowiliśmy przygotować listę reklam godnych uwagi, wyłączając z niej produkcje przygotowane specjalnie na Super Sunday.

OK Go – Needing/Getting

OK Go – amerykański zespół grający indie rock, słynie z niezwykle wirusowych teledysków (92 filmy na ich oficjalnym kanale na YouTube  zostało obejrzanych ponad 160 milionów razy!).

Tym razem ekipa z Chicago w oryginalny sposób postanowiła wykonać utwór Needing/Getting. Specjalnie przygotowanym Chevroletem zagrali na ponad 1000 instrumentach ustawionych wzdłuż 3,2 kilometrowej pustynnej trasy w pobliżu Los Angeles.

Przygotowanie produkcji zajęło 4 miesiące, a nagrywanie zdjęć aż 4 dni. Na dodatek Damian Kulash, wokalista grupy i kierowca Chevy Sonic przeszedł wcześniej specjalny kurs dla kaskaderów. Film po ponad 3 tygodniach ma aż 16 milionów wyświetleń.

[youtube]MejbOFk7H6c[/youtube]

Peugeot 208 : Interactive Experience

Już w marcu swoją premierę będzie miało nowe auto miejskie od Peugeot – model 208. W związku z tym, koncern wystartował z wielką kampanią pod hasłem Let Your Body Drive. Jej pierwszym etapem, był grudniowy event w Rio de Janeiro, na którym zaprezentowano show w 3D mapping, połączonym z technologią Kinect. Efekty zobaczcie sami:

[youtube]Xi4P3cZDhcA[/youtube]

Uruchomiony został też specjalny micro-site,  z możliwością wysyłki efektownych życzeń poprzez e-mail, Facebook i Twitter, a od 3 tygodni furorę (prawie 2 mln wyświetleń) na YouTube robi interaktywny film, który jeszcze bardziej nawiązuje do hasła Let Your Body Drive

[youtube]1KduwP0wv2w[/youtube]

T-Mobile – What Britain Loves

Co kochają Brytyjczycy? Orkiestry marszowe, zwierzęta, miejscowości o zabawnych nazwach, świętowanie, tradycję, festiwale, tatuaże… i okazje cenowe! W zabawnym spocie, T-Mobile umieszcza obok powyższych rzeczy, swoją najnowszą taryfę The Full Monty Plan. Film, który jest częścią wielkiej kampanii promocyjnej został wyświetlony już ponad 1 milion razy.

[youtube]K-EvvfMXEwU[/youtube]

Polskie hity filmowe na Facebooku

Postanowiliśmy sprawdzić jak dystrybutorzy filmów radzą sobie z promocją swoich produkcji w najpopularniejszym serwisie społecznościowym. Pod lupę wzięliśmy 3 filmy z 2011 roku, które mają największą liczbę fanów. Jakie uzyskaliśmy wyniki?

Jedna z podstawowych zasad Facebook marketingu mówi: daj swoim fanom coś extra, zaangażuj ich! Jeżeli mają polubić Twoją stronę i rozprzestrzeniać informację o marce, muszą mieć do tego powód. Mało jest brandów typu IKEA, czy Coca-Cola, które lubimy już za same produkty i które funkcjonują w naszej świadomości często od dziecka.

Czym możemy nagrodzić widzów naszych filmów, którzy postanowili polubić nasz profil na Facebooku? Chociażby znanymi z wydań DVD ekstra dodatkami zawierającymi wywiady z aktorami, reżyserem, making-off, zdjęcia z planu, tapety na pulpit i inne gadżety. W prosty sposób można wprowadzić ustawienia, które pozwolą wyświetlać dodatkową zawartość tylko tym, którzy nas polubili. Co jeszcze z podstawowych narzędzi może pojawić się na stronie? Zakładka z listą kin, w których można w najbliższym czasie obejrzeć nasz film, a także forum dla użytkowników, czy linki do sklepów internetowych oferujących wydania na DVD i Blue-Ray.

Czy polskie filmy wykorzystują te możliwości? Sprawdźmy jak na Facebooku radzą sobie najpopularniejsze polskie produkcje 2011 roku.

1. Sala samobójców – 144 042 fanów.

Zdobywca pięciu Złotych Kaczek znalazł na Facebooku swoją grupę docelową, dzięki czemu zyskał sporą liczbę fanów. Jedynym urozmaiceniem fan page’a jest jednak tylko zakładka Wideo, w której znaleźć można 7 filmów (3 teledyski, 3 zwiastuny i 1 making off). Są także zdjęcia ze spotkania twórców filmu z fanami w Empiku i fotosy. Komunikacja na stronie prowadzona jest dość nieregularnie i skupiona jest głównie na informacjach o nagrodach i nominacjach dla autorów filmu.

2. Listy do M. – 40 512 fanów.

Największy hit ostatniego roku, który obejrzało już ponad 2,5 miliona widzów (najbardziej popularna polska komedia od 1989 roku), ma na Facebooku „zaledwie” 40 tysięcy fanów. Po wejściu na stronę, wita nas ładna zakładka powitalna z umieszczonym w niej trailerem filmu. Podobnie jak w przypadku „Sali samobójców”, również mamy tu dodatkowe materiały filmowe: zwiastuny, fragmenty filmu, a także wypowiedzi aktorów. Na Tablicy dominują informacje o kolejnych sukcesach filmu i nominacjach dla aktorów,  a także angażujące zagadki dla fanów.
3. Och Karol 2 – 15 474 fanów.
Filmu „Och Karol 2” nie można już oglądać w kinach, co wyraźnie podkreślone jest już na zdjęciu profilowym – promowane są wydania na Blu-Ray i DVD. Brak jest wspomnianej już zakładki wyświetlającej filmy umieszczone na YouTube, zamiast tego są filmy przesłane bezpośrednio na Facebooka. Jest to nieco gorszym rozwiązaniem, chociażby z powodu utrudnionej możliwości dzielenia się treściami ze znajomymi, czy wygody użytkowników w przeglądaniu materiałów wideo. W galerii zdjęć znaleźć można między innymi wycinki z gazet opisujących film i aktorów. Komunikacja na fan page’u jest zwięzła, ale niezbyt częsta. Ogromnym plusem jest przeprowadzenie na Facebooku konkursu dla fanów, gdzie do wygrania były filmowe gadżety – DVD, kubki i świeczki.

Podsumowując
, działania na Facebooku najlepszych polskich produkcji nie zachwycają i nie wykorzystują możliwości największego serwisu społecznościowego nawet w 20 procentach. Jak zatem radzą sobie z marketingiem super produkcji w social media najlepsi?
Oficjalny fan page Harry’ego Pottera ma 40 milionów fanów. Po wejściu na stronę wita nas efektowna zakładka startowa, gdzie możemy dzięki jednemu kliknięciu „śledzić” konta filmu w innych mediach: YouTube, Twitter, czy MySpace. Są także widżety umożliwiające podzielenie się informacją o stronie ze znajomymi z tych serwisów. Jest rozwijana lista 18 wersji fan page’y, dedykowanych różnym krajom. Z poziomu landing page’a można także wyświetlić aż 66 filmów dotyczących produkcji, obejrzeć plakaty, czy fotografie. Poniżej znajdują się także linki do sklepów internetowych oferujących wydania na Blu-Ray i DVD. Pobrać można także specjalną aplikację mobilną, a nawet obejrzeć cały film z poziomu Facebooka! Atrakcji na stronie jest zresztą o wiele, wiele więcej, o czym przekonać się możecie tu.

5 nowości, o których musisz wiedzieć jeśli prowadzisz kampanię w social media

Jeśli prowadzisz kampanię swojej firmy w mediach społecznościowych, stale musisz być na bieżąco z nowinkami. Jak wiadomo, social media zmieniają się bardzo szybko. Dokopywanie się do artykułów w zagranicznych serwisach specjalistycznych zabiera sporo czasu. Aby ułatwić ci zadanie, postanowiliśmy zebrać informacje o najważniejszych zmianach, jakie w ostatnim tygodniu pojawiły się w największych serwisach społecznościowych. Życzymy miłej lektury!

YouTube: nowy edytor i menadżer wideo

YouTube, który chwalił się niedawno, że podczas jednej sekundy jego biblioteka plików wzbogaca się o godzinę materiałów wideo, po wprowadzeniu nie tak dawno nowego wyglądu swojej strony głównej (bardziej zintegrowanej z Google+), wprowadził kolejne zmiany, które kierowane są głównie do twórców treści w tym serwisie. Nowości dotyczą funkcji „przeglądaj”, edytora oraz menadżera wideo.

W opcji „Przeglądaj” od niedawna można znaleźć i zapisać się jako subskrybent do większej liczby kanałów, których treść będzie wyświetlana na stronie głównej użytkownika. Oprócz widoku najczęściej oglądanych filmów, łatwiej można znaleźć kanały, które podzielone są tam na różne kategorie, między innymi Rozrywka, Gry, Ludzie i blogi, Sport, czy Motoryzacja.

Odświeżony Edytor wideo, który pozwala na szybką edycję plików bezpośrednio z poziomu strony, zyskał między innymi nowy wygląd i funkcje nowej linii czasu, a także możliwość łatwiejszego przycinania klipów. Wszystkie nowości można wypróbować na stronie YouTube.com/Editor.

Menadżer wideo został zaktualizowany w grudniu i po informacjach zwrotnych od użytkowników, Google postanowił jeszcze bardziej ulepszyć niektóre funkcje. Wraz z aktualizacją wyglądu, menadżer wideo zyskał funkcję historii wyszukiwania. Dodatkowo można sortować filmy według ich popularności, jak również podejrzeć statystyki (lubię/nie lubię) dla każdego z nich.

Wszystkie funkcje można przetestować na tej stronie.

Google Plus: nowe plakietki dla stron i konta dla nastolatków

Sporo zmian w ostatnim tygodniu miało miejsce w Google. Poza wprowadzeniem nowej, jednolitej polityki prywatności (zamiast 60 różnych) dla wszystkich swoich usług, firma skupiła się w znacznym stopniu na rozwoju swojego projektu społecznościowego Google Plus.

Firma z Mountain View ogłosiła, że wprowadzi niedługo nowe plakietki dla Brand Page’y obecnych w G+. Już wkrótce można będzie bardziej spersonalizować widżety – ustawić dla nich indywidualną wielkość (tak by pasowała idealnie do naszej strony internetowej), wybrać dla niej odcień (oprócz białego, będzie możliwość ustawienia plakietki w ciemnych kolorach). Dodatkowo nowy widżet zawierał będzie teraz przycisk +1 oraz liczbę osób, które mają stronę w swoich kręgach (funkcja ta jest już dostępna od miesiąca).

Plakietki, podobnie jak wtyczki społecznościowe Facebooka  są świetną formą promocji dla firm, których strona internetowa jest często odwiedzana. Według badań, serwisy, które mają na swoich stronach plakietkę G+ są o 38 procent częściej kręgowane od pozostałych.

Google powołując się na statystyki, które wskazują, że aż 45% internautów ma poniżej 25 lat i nie chcąc pozostać w tyle za Facebookiem, poprawił funkcje bezpieczeństwa w serwisie Google+ i udostępnił możliwość zakładania w nim kont przez osoby od 13 roku życia. Jakie dokładnie zmiany zostały wprowadzone, aby zapewnić nastolatkom bezpieczeństwo?

Przede wszystkim zmiana dotyczy usługi Hangouts, czyli rozmów wideo. Jak zapowiedział Bradley Horowitz, który w Google odpowiedzialny jest za produkty społecznościowe, „w przypadku dołączenia do spotkania osoby spoza kręgów, połączenie z kamery i mikrofonu nastolatka zostanie odłączone.”. Innym ograniczeniem będzie odbieranie powiadomień. Domyślnie będzie można na kontach osób poniżej 18 roku życia odbierać tylko powiadomienia z kręgu znajomych.

Więcej o funkcjach bezpieczeństwa można przeczytać na oficjalnej stronie Google.

Facebook: Timeline dla wszystkich i 7 reklam na stronie

Od kilku dni, u niektórych użytkowników Facebooka testowo wyświetlanych jest aż 7 reklam na jednej stronie (nowość dotyczy prawdopodobnie reklam wyświetlanych na stronach firmowych).

Testy spowodowane są zapewne mniejszą liczbą wyświetlanych reklam w osi czasu użytkowników (zwykle jest to od 1 do 3 informacji promocyjnych). Warto jednocześnie przypomnieć, że jeszcze nie tak dawno (listopad 2011), Facebook dodał szóstą reklamę do swojego serwisu.

Jakie niesie to konsekwencje dla firm obecnych na Facebooku? Zmiany spowodują zapewne niższe wskaźniki klikalności reklam (oprócz większej konkurencji, reklamy zostaną jeszcze bardziej zepchnięte w dół strony i będą mniej widoczne dla użytkowników).

Trzeba też zaznaczyć, że testowo wyświetlana jest również czwarta reklama w „osi czasu”. Jeśli chodzi o Timeline, to jak zapowiedział Facebook, nowe profile  już wkrótce będą obowiązkowe dla wszystkich. Do tej pory jedynie użytkownicy, którzy wyrazili taką chęć na specjalnej stronie mogli przełączyć swój profil na oś czasu. Za kilka tygodni, będą to musieli zrobić wszyscy.

Nieoficjalne źródła podają, że trwają również prace nad „osią czasu” dedykowaną dla marek, a informacja o ich wprowadzeniu zostanie ogłoszona 29 lutego podczas Facebook Marketing Conference.

Jakich funkcji możemy spodziewać się w nowych Fan page’ach? Trudno w tym momencie stwierdzić, jednak ich design może wyglądać mniej więcej tak:

TOP 6 tygodnia w social media

Sporo działo się w minionym właśnie tygodniu w świecie mediów społecznościowych. Co ważne wiele wydarzeń dotyczy naszego rodzimego podwórka. Poniżej podsumowanie sześciu najciekawszych i najważniejszych naszym zdaniem wydarzeń tygodnia w social media.

6.

Głosowanie na Bloga Roku 2011 rozpoczęte

Od kilku dni można już głosować na najlepsze strony w polskiej blogosferze. W VII edycji konkursu wybierać można spośród 3600 blogów podzielonych na 10 kategorii. Dochód z sms’ów przeznaczony zostanie na turnusy rehabilitacyjne dla osób niepełnosprawnych. Zachęcamy wszystkich do głosowania na OX Press, który startuje w kategorii „Profesjonalne”!

5.

Grupa o2 kupuje akcje Socializera

Grupa o2, właściciel takich serwisów, jak wrzuta.pl, czy kafeteria.pl kupiła za 6,9 mln złotych, 30 procent akcji agencji Socializer wyceniając jej wartość na poziomie ok. 23 mln złotych. Jednocześnie w skład debiutującej dziś na giełdzie NewConnect agencji wejdzie należąca do o2 Brand Karma.

Kiedy na NewConnect znajdzie się OX Media? Dynamiczny rozwój Agencji oraz ambitne cele sprawiły, że kolejnym krokiem będzie poszukiwanie inwestora, którego kapitał pozwoli na  jeszcze szybszy rozwój agencji oraz realizację kolejnych celów. Mamy więc nadzieję, że w niedługim czasie media będą mogły pisać o debiucie giełdowym kolejnej Agencji zajmującej się nowymi mediami.

4.

Natanek Batmanek nominowany w TED Ads Worth Spreading.

Nieemitowaną reklamę Tesco, która osiągnęła już wynik prawie 2 mln wyświetleń (w zaledwie 3 miesiące) spotkało kolejne wyróżnienie. Po Złotych Orłach w kategorii Reklama/Usługi, „za inteligentne wykorzystanie zjawiska kulturowego i świetne przełożenie na reklamę produktu”, oraz „za niezwykle trafioną koncepcję dotarcia do klienta poprzez połączenie pastiszu z nawiązaniem do istniejącego wiralu kulturowego” w kategorii marketing wirusowy, a także nagrodach Webstar Creative w kategoriach „Kampania internetowa 2011”, „Film/video 2011” oraz „Animacja & Gra 2011”, przyszła nominacja do TED Ads Worth Spreading, inicjatywy, która nagradza innowacje i pomysłowość w reklamie.
Ciekawi jesteśmy wyników, biorąc pod uwagę fakt, że zagraniczni widzowie raczej nie zrozumieją jaki jest kontekst tego filmiku. Tak, czy owak, warto wspomóc rodzimą produkcję i zagłosować.

[youtube]wYywQoJHB9A[/youtube]

3.

Reklamy w aktualnościach Facebooka

Oficjalnie już gigant z Palo Alto potwierdził, że wprowadzi nowy rodzaj reklam w swoim serwisie, tzw. Featured Stories, czyli wpisy polecane nam przez znajomych.
Zmiany w Edge Ranku i mniejsza widoczność aktywności stron marek na Facebooku miały więc swoją przyczynę. Facebook chce pozyskać zdecydowanie więcej pięniędzy z reklam, aby móc skuteczniej rywalizować z głównym konkurentem, firmą Google.
Co zmiany oznaczają dla marketerów? Ucierpią prawdopodobnie głównie małe firmy, których nie stać będzie na częste wykupywanie reklam w centralnym miejscu strony głównej serwisu.
Zwykli użytkownicy zobaczą reklamy polubionych przez siebie fanpage’y w aktualnościach obok wpisów swoich znajomych. Jak zapowiada Facebook, liczba reklam w feedzie nie powinna przekraczać jednej na dzień (chyba, że ktoś jest heavy userem, wtedy z pewnością zobaczy więcej). Każdy użytkownik będzie miał jednak możliwość „zarządzania” reklamami w swoich aktualnościach (ukryć je, ograniczyć ich liczbę lub przestać lubić stronę, która je publikuje). Zawsze będzie można też ukryć wyświtelanie postów od naszych znajomych.

2.

Autyzm wprowadza zmysły w błąd

Świetna i przemyślana kampania informacyjna Fundacji SYNAPSIS, reżysera Tomka Wlazińskiego i aktora Bartłomieja Topy. Celem akcji było zwrócenie uwagi na problem autyzmu, a także pokazanie że wśród nas żyją osoby, które odbierają świat inaczej.
Zaczęło się od wizyty aktora w programie „Pytanie na śniadanie”, gdzie Topa udawał zachowanie osoby autystycznej.

[youtube]-I8ttPodhiA[/youtube]

Po nim w Internecie, a także w tabloidach wybuchła burza. Treści komentarzy można się domyślać.

Kolejnym etapem akcji były krótkie filmiki nagrane telefonem komórkowym pokazujące Topę nietypowo zachowującego się w metrze, sklepie, czy restauracji.

[youtube]gX92deUEMs4[/youtube]
[youtube]MpHss76GWZs[/youtube]

Poniżej film podsumowujący akcję. Brawa za pomysłowość dla twórców kampanii, a dla Bartka Topy za odwagę. Z pewnością posypią się nagrody.

[youtube]2vhqJrEE5_g[/youtube]

1.

Wyszukiwarka bardziej społecznościowa

Google wprowadziło do swojej wyszukiwarki kolejną nowość – funkcję Search, plus Your World, czyli spersonalizowane wyniki wyszukiwania. Warto przypomnieć, że już w maju ubiegłego roku największa wyszukiwarka na świecie wprowadziła w kilkunastu krajach funkcję wyszukiwania społecznościowego. Teraz zmiany poszły jeszcze dalej. Nowe funkcje dają 3 główne korzyści:

Twoje wyniki
Dzięki tej funkcji odnajdywanie osobistych, a co za tym idzie bardziej trafnych i interesujących informacji (np. wpisów na Google+ lub zdjęć naszych znajomych) będzie o wiele łatwiejsze.

Profile w wyszukiwarce
Jeśli wpiszemu w wyszukiwarkę imię i nazwisko naszego znajomego, link do jego profilu w Google+ z dużym prawdopodobieństwem znajdzie się na pierwszym miejscu wyników.
W niedługiej przyszłości wyżej zapewne będą też wyświetlane osoby, sugerowane nam przez Google do dodania przez nas do kręgów (będą to osoby o podobnych do nas zainteresowań lub znajomi naszych znajomych).

Ludzie i strony
Dzięki tej funkcji Google wyszuka dla nas dyskusje jakie toczą się w Google+ na temat wpisanej przez nas frazy. Będzie można również w łatwy sposób dołączyć do społeczności komentujących i samemu wziąć udział w dyskusji.

Jeżeli ktoś przyzwyczaił się do starej wersji wyszukiwarki lub nie ma konta w Google+, może dalej korzystać z tradycyjnych wyników wyszukiwania – umożliwia to zmiana ustawień Google.

Sukces Facebooka zdeterminował kierunek reklamy internetowej i Google nie chce być w tyle, dlatego dopieszcza swoje najnowsze dziecko, czyli Google Plus. W wynikach bowiem, przynajmniej na razie wyświetlane będą rekomendację naszych znajomych tylko z tego serwisu.

Dezaprobatę dla zmian w zdecydowany sposób wyraziła znaczna część społeczności internetowej, szczególnie Twitter. Jego radca prawny Alex Macgillivray napisał wręcz, że nowości od Google’a są „złe dla Internetu”. Znacznie trudniej bowiem będzie teraz znaleźć w wyszukiwarce wpisy i wiadomości marek pojawiające się na najpopularniejszym mikroblogu.

[youtube]8Z9TTBxarbs[/youtube]

TOP 5 wydarzeń tygodnia w social media

Do wszystkich czytelników OX Press! Rozpoczynamy nowy cykl na naszym blogu w którym co tydzień publikować będziemy krótkie tygodniowe podsumowania ze świata mediów społecznościowych. Jeśli więc przez ostatni tydzień nie mieliście czasu śledzić tego, co dzieje się w Social Media – zaglądajcie na OX Press!

Zaczynamy!

5.

300 mln mobilnych użytkowników Facebooka

Serwis Zuckerberga przekroczył barierę 300 milionów użytkowników na urządzeniach mobilnych.
Co ciekawe według danych Enders Analysis liczba facebookowiczów, korzystających w serwisu w inny sposób niż za pomocą komputera stacjonarnego przekracza już 220 mln w skali tygodnia!
Warto wspomnieć, że to więcej niż całkowita liczba użytkowników Twittera, czy LinkedIn.

Mobilni użytkownicy Facebooka najczęściej korzystają z urządzeń z systemami operacyjnymi iOS i Android.

4.

GoldenLine w Grupie Agora

Agora S.A. właściciel między innymi portali Gazeta.pl, polygamia.pl i radia internetowego tuba.fm została mniejszościowym udziałowcem spółki Goldenline.pl, właściciela największego polskiego serwisu społecznościowego dla profesjonalistów.

Agora stała się posiadaczem 36% udziałów spółki, których łączna cena wyniosła 11 520 000 złotych, co sprawia że aktualna wycena GoldenLine wynosi ok. 36 mln złotych.

3.

1,1 mln Polaków w Google Plus

Jak podał serwis ComScore liczba polskich użytkowników Google+ przekroczyła w listopadzie 1,1 mln.
Najnowsze dziecko Google’a ma już na całym świecie 67 mln użytkowników i zajmuje 4 miejsce na liście najpopularniejszych serwisów społecznościowych (niedawno wyprzedziła MySpace).

Polska z liczbą 1,1 mln userów zajmuje 13. miejsce na świecie.

2.

Nominacje do Shorty Awards

Poznaliśmy nominowanych do czwartej edycji Shorty Awards, czyli nagród dla najwybitniejszych użytkowników Twittera i innych mediów społecznościowych. W tym roku internauci wybiorą najlepszych w 57 kategoriach, między innymi Celebryta, Gwiazda YouTube’a, czy Aktywista. Nagrodami specjalnymi są Miejsce i Major Roku Foursquare’a oraz Mikroblog roku Tumblr i Zdjęcie roku.
Z polskich celebrytów, do „Oscarów Twittera” nominowana jest między innymi Doda.

1.

WOŚP w social media

Zakończony wczoraj XX Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy był pierwszym, w którym do promocji na tak dużą skalę wykorzystano serwisy społecznościowe. Powstała między innymi strona e-serce.wosp.org.pl, gdzie każdy mógł przekazać WOŚP określoną kwotę i zaświecić dzięki temu swój wzór na wirtualnym sercu. Organizatorem zabawy był serwis z mikropłatnościami YetiPay.pl.

Portal allegro stworzył ciekawą aplikację, w której możemy wspólnie z ekipą pracowników serwisu zagrać hymn Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na biurowych instrumentach.

[youtube]7lQkFj4vjw4[/youtube]

Na Fan Page’u operatora telefonii komórkowej Play cały czas każdy może dodać serduszko do swojego zdjęcia profilowego. Jedno serce to złotówka, a jeśli uzbiera się ich sto tysięcy, Play przekaże całą kasę Fundacji Jurka Owsiaka. Na razie zebrana kwota nie przekracza jednak 53 tysięcy złotych.

Do oficjalnej grupy WOŚP na NK.pl, która wspiera akcję już po raz czwarty, dołączyło ponad 200 tysięcy osób, którzy mogą wysyłać swoim znajomym kolorowe serduszka o wartości od 1 do 50 zł.

“Internetowy Ambasador WOŚP”, to z kolei akcja informacyjna Brand 24, która ma na celu uświadomić internautów jak wielki wpływ na otaczającą rzeczywistość mają dzięki mediom społecznosciowym. Na stronie ambasadorem.pl na bieżąco można śledzić co pisze się o WOŚP między innymi na Facebooku, Twitterze czy forach internetowych. Do dzisiaj pojawiło się już prawie 38 tysięcy publikacji na temat Orkiestry.

Nie obeszło się jednak i tym razem bez zgrzytów. Pojawiło się kilka farm fanów, stron których moderatorzy mieli rzekomo przekazać ogromną ilość pieniędzy na cele charytatywne jeżeli uzbierają 100-200 tysięcy fanów. Niestety świadomość polskich użytkowników Facebooka jest wciąż na tyle niska, że wielu z nich dało się na to nabrać.

Jak przygotować swoją strategię marketingową Social Media&Interactive na rok 2012?

 

Ostatnie miesiące roku to czas, w którym nie tylko podsumowuje  się dotychczasowe działania marketingowe, ale i planuje się budżet na kolejny rok. Obecne przemiany na rynku internetowym są tak duże, że trudno wybrać jeden kierunek, który będzie skuteczny dla marki. Właśnie dlatego stworzyliśmy listę usług, które będą wg nas najpopularniejsze w przyszłym roku i które mogą dać marce sukces. Co ważne, postanowiliśmy również w skrócie ująć jakie usługi można uwzględnić w planowanym budżecie.

Najbardziej popularne usługi w 2012 roku

To usługi które bezwzględnie muszą być ujęte w planie działań marketingowych.

  • aplikacje rozrywkowe – jeśli marka istnieje w mediach społecznościowych nie może sobie pozwolić jedynie na przekazywanie informacji. Najskuteczniejsze jest angażowanie użytkowników. Niezbędne w tym celu są aplikacje angażujące, bardzo często powiązane z działaniami konkursowymi.  Jeśli chcemy ujać naszych fanów, musimy dać im rozrywkę, którą skojarzą z naszą marką.
  • innowacyjne technologie (QR Codes, Augumented Reality) – świat pokochał już najnowsze technologie, które wykorzystują kody QR i rozszerzoną rzeczywistość. Jeśli nasza marka ma być nie tylko widoczna dla potencjalnego klienta, ale i aktywna w jego pozyskiwaniu, powinna wpisywać się w nurt działań interaktywnych.
  • dostosowanie witryn do urządzeń mobilnych – dzięki powszechnemu dostępowi do Internetu mobilnego, urządzenia takie jak telefony, stały się smartfonami. Dziś tablety i wszelkie urządzenia mobilne to jedne z najważniejszych źródeł informacji i rozrywki dla potencjalnych klientów. Konieczne jest zatem zadbanie o to, by nasza witryna firmowa była dostosowana do ich wymagań.
  • działania w Social Media – ten rok pokazał w największym stopniu siłę społeczności. Mnogość serwisów społecznościowych i dominacja Facebooka sprawiły, że każda firma wie już co jest najważniejsze dla jej klientów – wiarygodny kontakt. Działania taki właśnie kontakt zapewniają.
  • marketing wideo, kampanie YouTube – od kiedy audiowizualność połączyła się z interaktywnością mamy do czynienia z eksplozją zainteresowania kampaniami wideo. Są one niezwykle skuteczne dzięki wirusowemu wymiarowi, który potęguje obecność marki w serwisie YouTube. O takim kanale komunikacji nie można zapomnieć!
  • zarządzanie reputacją w wyszukiwarkach – Internet to najpowszechniejsze i najpopularniejsze źródło wiedzy. Nasi potencjalni klienci używając wyszukiwarki wpisują słowo kluczowe które wywołać może lawinę opinii – przychylnych i nieprzychylnych. Dzięki usłudze zarządzania reputacją, możemy budować pozytywny wizerunek marki. Zarządzanie reputacją dotyczy nie tylko wyszukiwarek, ale i również mediów społecznościowych. Złożone działania pomogą zadbać o wizerunek marki.
  • blogosfera – media społecznościowe to nie tylko Facebook, ale również blogosfera. Warto zwrócić uwagę na trendsetterów, którzy mogą wpłynąć na opinię o marce. Jeśli chcemy mieć za sobą tłumy, powinniśmy zainteresować sobą właśnie takie osoby.
  • branded content – tworzenie treści które dotyczą marki to bardzo ważna kwestia. Im częściej potencjalny klient może się z nimi spotkać, tym lepiej. Oczywiście stworzenie specyficznego rodzaju komunikacji to trudna sztuka, ale jak najbardziej potrzebna.
  • Google+ i integracja usług – w przyszłym roku prawdopodobnie zwiększy się wpływ oferty Google i serwisu społecznościowego tej marki na działania marketingowe w sieci. Z pewnością dzisiejsze wprowadzenie stron firmowych w serwisie to krok w kierunku nowego wymiaru Social Media. Pełna integracja z innymi możliwościami, które oferuje YouTube i wyszukiwarka Google to coś, na co marketerzy czekają z zapartym tchem. Marki na pewno również powinny!

Co jeszcze można lub trzeba zaplanować w budżecie:

Analiza rynku i konkurencji

  • audyt marki
  • audyt branżowy (konkurencji)
  • kampanie badawcze
  • analityka internetowa

Wizerunek:

  • marketing szeptany
  • CSR
  • identyfikacja wizualna

Internetowe istnienie oferty:

  • kampania Adwords
  • pozycjonowanie witryny
  • pozycjonowanie wideo
  • stworzenie strony www
  • prowadzenie Fan page’a – grafika i treść, konkursy, kampanie Facebook
  • dostosowanie usability witryny
  • Google+ i mikroblogi

Po co marce monitoring Social Media?

Dzięki mediom społecznościowym możliwe jest udostępnianie informacji masom w nieograniczony geograficznie i czasowo sposób. Co więcej, informacje o wszelkich komunikatach przechowywane są właściwie bez końca, co pozwala zachować ciągłość komunikacji. Właśnie to daje niezwykłe możliwości markom, których istnienie zależy przecież od opinii. Monitoring Internetu i mediów społecznościowych może pomóc w skutecznym rozwoju marki (lub utrzymaniu jej wysokiej pozycji) jednak musi on być równie nieograniczony tj.  obejmować wszelkie społeczności (skupione zarówno wokół Facebooka i serwisów wideo, jak i mikroblogów czy for dyskusyjnych) 24 godziny na dobę. Dopiero wtedy można mieć pewność obiektywnego obrazu. Aktywne słuchanie potencjalnych i obecnych klientów może przynieść bardzo wiele korzyści i pomóc w unikaniu sytuacji szkodliwych dla wizerunku marki. Istnieje wiele powodów dla których marka powinna decydować się na monitoring mediów społecznościowych. Oto kilka z nich:

Skarga – użytkownicy mediów społecznościowych mogą skarżyć się na produkty czy usługi, które oferuje nasza marka. Szybka reakcja na takie komentarze może przynieść nie tylko rozwiązanie problemów klientów, ale i pozytywny wizerunek marki. Wrażliwość na uwagi konsumentów to jedna z najważniejszych wartości jakie można zdobyć w oczach klienta.

Pochwała – w Internecie znaleźć można nie tylko skargi. Wiele osób lubi się również dzielić pozytywną opinią na temat marki. Warto zwrócić uwagę na to, co mówią nasi klienci – jeśli gratulują zdobycia nagrody lub po prostu chcą podziękować za miłą obsługę, warto im odpowiedzieć. Te wypowiedzi na pewno znajdą się w wynikach wyszukiwania przyszłych klientów (wspomagać to może zarządzanie reputacją w wyszukiwarkach).

Potrzeba – bardzo wiele osób wykorzystuje Internet do znalezienia odpowiedzi na swoje pytania lub rozwiązania swoich problemów zakupowych. Wyrażanie swoich potrzeb jest obecnie zupełnie powszechne. Szybka reakcja naszych pracowników może pozwolić na dotarcie do potencjalnego klienta z ofertą właśnie w tym czasie, w którym będzie on tego potrzebował.

Konkurencja – pojawienie się konkurencji na rynku będzie przez nas z pewnością zauważone, jeśli będziemy prowadzić skrupulatny monitoring. Ma to wiele swych zalet. Przede wszystkim daje nam to świadomość, że nie jesteśmy już sami, a o klienta musimy walczyć lepszą ofertą. Do tego możemy również na bieżąco sprawdzać, czy klienci konkurencji są z czegoś niezadowoleni. Właśnie wtedy mamy możliwość dotarcia do nich w odpowiedni sposób. Śledzenie ruchów konkurencji pozwala nam również przewidywać przyszłe jej zachowania, co nierzadko może okazać się kluczowe dla istnienia naszej marki.

Społeczeństwo monitoring mediów społecznościowych pozwala śledzić aktualne nastroje społeczeństwa, odnoszące się do branży, w której marka funkcjonuje. Może to mieć znaczenie dla tworzenia trafnych strategii marketingowych oraz koncepcji wizerunku marki w społeczeństwie. Włączenie się w dialog na dany temat może pomóc w zwiększeniu świadomości marki wśród członków grup docelowych.

Trendsetterzy w Internecie osoby wyznaczające trendy mają największą siłę wpływu. Właśnie ze względu na to warto sprawdzać, w jaki sposób postrzegają one nasza markę. Wejście w dialog z opiniotwórcami może nie tylko przyciągnąć naszych potencjalnych klientów, ale i świadczyć o naszej dbałości o wizerunek. Monitoring pozwala też sprawdzać na bieżąco, jak kształtuje się opinia określonych osób i jaki może mieć ona wpływ na innych.

Sytuacje kryzysowe – w momentach kryzysowych dla marki monitoring jest najważniejszym elementem strategii. Dzięki niemu możemy znajdować ogniska zapalne oraz neutralizować je przez odpowiednią komunikację. Istotny jest też swego rodzaju system wczesnego ostrzegania. Jeśli w określonym momencie padną dane wyrażenia (np. na forum internetowym) możliwe jest przerodzenie się ich w nieprzychylną dla marki sytuację. Odpowiednia strategia działań sugeruje wtedy zastosowanie konkretnych narzędzi  i zapobiegnięcie sytuacji kryzysowej.

Audytmarka to nie tylko produkty czy usługi, ale i również rozmowy na ich temat. Złożona analiza wszelkich działań wokół marki pomaga w określeniu sytuacji rynkowej oraz dobraniu takich sposobów promocji, które przyniosą największy zysk i zaangażowanie odbiorców. O wartości audytu pisaliśmy też w artykule Audyt Social Media.

Jak wybrać agencję Social Media?

Social Media Marketing przechodzi teraz czas wielkiego rozkwitu. Mimo, że jeszcze kilka lat temu nikt nie słyszał o kampaniach w mediach społecznościowych, na rynku istnieje wiele agencji, które oferują tego typu usługi.

Jak więc wybrać tę właściwą, która zajmie się promocją naszej marki? Na jakie aspekty zwrócić szczególną uwagę?

  1. Działania przygotowawcze – ważnym elementem strategii Social Media jest dokładny audyt działań konkurencji, a także analiza grupy docelowej (o audycie pisaliśmy w osobnym artykule). Dzięki temu plan działań opiera się na elementach, które są innowacyjne, kreatywne, a dodatkowo trafiają w zainteresowania grupy docelowej. Ważne jest więc, aby w planie działania agencja uwzględniała również tego typu działania.
  1. Nowe podejście – w czasie, kiedy wszyscy uważają się za specjalistów od Social Media, a każda agencja reklamowa wprowadza usługi Social Media do swojego port folio, zwracajmy uwagę na nowe rozwiązania, które proponuje agencja. Pamiętajmy, że Social Media to nie tylko prowadzenie Fan Page’a na Facebooku, a aplikacje konkursowe mogą być naprawdę ciekawe i nie muszą być kopią wcześniej tworzonych projektów.
  1. Zrealizowanie celów marketingowych klienta – stworzenie konkursu, który przyciągnie dziesiątki tysięcy użytkowników nie powinno sprawić kłopotu żadnemu specjaliście, który ma choć minimalną wiedzę na temat mediów społecznościowych. Czy jednak tego rodzaju konkurs zrealizuje Twoje cele marketingowe? Ile z osób, które wzięły udział w konkursie będzie rzeczywiście zainteresowanych Twoją marką? z nich skorzysta z Twoich usług czy zakupi Twój produkt? Szukajmy agencji, które potrafią stworzyć dla Twojej marki plan, który nie tylko będzie wirusowy, ale także zrealizuje Twoje cele marketingowe (wejścia na stronę, odwiedzenie salonów, zakup, zamówienie karty itd.).
  1. Wzrost sprzedaży o 300%!” – wystrzegaj się firm, które gwarantują Ci wzrost sprzedaży Twoich usług o 300% po stworzeniu Fan Page’a na Facebooku. Czy Social Media sprzedaje? Dzięki odpowiednio poprowadzonej kampanii – tak. Nie można jednak zagwarantować konkretnego wzrostu sprzedaży. Pamiętajmy, że działania w Social Media mają bardzo mocne efekty wizerunkowe, a także świadomościowe, które w finalnym efekcie oczywiście przekładają się na sprzedaż.
  1. Czas odpowiedzi – ile czekałeś na odpowiedź ze strony agencji? Jak szybko osoba odpowiedzialna za dział Social Media skontaktowała się z Tobą? Czekałeś do kilku godzin czy może kilka dni? Szybkość kontaktu ze strony Accounta / Project Managera jest kluczową kwestią. Należy bowiem pamiętać, że gra ona często kluczową rolę na przykład w momencie pojawienia się sytuacji kryzysowej.
  1. Kreatywność i psychologiczne podejście – czy agencja naprawdę wie, jak zainteresować Internautów? Czy umie ich angażować, wie czego oczekują? Komunikacja na Facebooku nie opiera się tylko na tworzeniu „suchych” komunikatów. Pamiętajmy, że całość działań krąży wokół społeczności, dlatego ważne jest psychologiczne podejście do tematów komunikacji.
  1. Zaangażowanie 24 h / dobę – Facebook, Twitter, YouTube to portale, które nie mają godzin otwarcia. Nie są zamykane o 16.00. Ważne jest więc, aby agencja była w stanie zaangażować się w projekt 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nigdy przecież nie wiadomo, kiedy na profilu społecznościowym marki może pojawić się pytanie od rozwścieczonego Internauty, które może przerodzić się w sytuację kryzysową.
  1. Otwartość / Ograniczenia wpisów – czy agencja określa limit wpisów miesięcznych, które stworzy na Twój Fan Page? Jeśli tak, wybierz inną.. Social Media to dialog, którego nie można ograniczyć. Internauci powinni otrzymywać na bieżąco informacje o Twojej marce – jeśli więc istotnych wiadomości pojawi się w miesiącu więcej – nie powinny ograniczać Was żadne limity.
  1. Full service – czy lepiej mieć jedną agencję, w ramach której będziemy mogli prowadzić wszystkie działania marketingowe, czy też współpracować osobno z agencjami SEM, graficznymi, programistycznymi? Zwróćmy uwagę na to, czy agencja, z którą chcemy nawiązać współpracę może zaoferować nam również inne usługi – w przypadku Social Media na pewno istotną kwestią będzie tworzenie aplikacji, a także projektów graficznych.
  1. Sympatia – być może dla niektórych wyda się to banalne, ale należy pamiętać, że w czasie współpracy z Agencją będziemy mieli ciągły kontakt ze specjalistą, który będzie zajmował się naszym projektem. Ważne więc, aby rozumiał on nasze potrzeby, a kontakt z nim był zawsze sympatyczny ;-).

 

Audyt Social Media

Działania marki w mediach społecznościowych to najczęściej zintegrowane akcje, które wymagają od koordynatorów nie tylko znajomości samych Social Media, ale i również marki. Bardzo trudno jest stworzyć strategię komunikacji, uwzgledniającą wszystkie szczegóły, jeśli nie przeprowadzi się gruntownej analizy dotychczasowego funkcjonowania marki w Internecie oraz jej wizerunku w świadomości odbiorców. Aby tworzenie wspomnianej strategii było skuteczne, niezbędny jest audyt Social Media, który wyznacza kierunek przyszłych możliwości marki.

Dla większości firm, audyt Social Media to nie tylko pojęcie zagadkowe, ale również mało istotne. Tymczasem jest on integralną częścią procesu tworzenia strategii i nie powinien być lekceważony. Firmy, które odrzucają możliwość przeprowadzenia audytu, nie zdają sobie sprawy z tego, jakie korzyści może on przynieść.

W jaki sposób przeprowadza się audyt?

Nie da się ustalić jednego toku analiz, choć można wyróżnić najważniejsze jego części. Każda analiza musi być prowadzona dwutorowo. Z jednej strony powinna zawierać wszelkie dane dotyczące samej marki – jej dotychczasowe działania w mediach, prowadzone akcje promocyjne, charakter komunikacji Social Media oraz istnienia w świadomości grup docelowych. Z drugiej strony, audyt powinien zaznaczać kontekst komunikacyjny, w którym działania marki są prowadzone, a więc działania konkurencji (oczywiście audyt konkurencji to osobny temat, jednak treści publikowane przez konkurencję, warunkują sposób spojrzenia na daną markę). Każda branża rządzi się innymi prawami dlatego należy wszelkie analizy dostosować do profilu branżowego marki. W rezultacie, (zarówno merytoryczne, jak i statystyczne) powinny one dać obraz tego, co można poprawić w działaniach marki, a co należy kontynuować. Na bazie takich założeń tworzy się strategię reklamową  uwzględniającą oczekiwane przez odbiorców akcje.

Dlaczego jest to takie ważne?

Każda marka funkcjonuje na rynku konkurencyjnym, gdzie poprzez komunikację, walczy o uwagę odbiorcy. Szum informacyjny w postaci działań innych marek powoduje, że walka ta nie może być prowadzona w izolacji – musi uwzględniać aktualną sytuację rynkową. Dodatkowo, sama marka reprezentuje pewne wartości, które grupy docelowe chcą otrzymywać w różnorodnych formach (pokazuje to np. stopień zaangażowania fanów na Fan page’ach  w serwisie Facebook). Kontynuacja działań lub ich zmiana (w przypadku wcześniejszego błędnego rozpoznania potrzeb grup docelowych) może znacząco zwiększyć popularność marki i poprawić skuteczność promocji w Social Media. Audyt uwzględniający przeszłe funkcjonowanie marki może również ocenić jak dobrze ścieżka strategiczna była dobrana profilu brandu.

Jak wykorzystać przeprowadzony audyt?

Audyt marki lub audyt branżowy powinny być wykonane w konkretnym celu. W zależności bowiem od niego, uwaga analityków będzie nakierowana na inne elementy komunikacji. Jeśli specjaliści wykonają audyt w odpowiedni sposób, będzie on mógł posłużyć do planowania działań i wyciągania wniosków z tego, jak marka promowała się dotychczas. Dane statystyczne pozwolą ocenić, w trakcie których działań odbiorcy w największym  stopniu angażowali się w komunikację marki oraz jakie akcje przyniosły największy skutek marketingowy. Dla każdej firmy jest również ważne to w jaki sposób odbiorcy reagują na oferowane produkty czy usługi (np. jak je komentują). Dlatego audyt Social Media bardzo często zawiera więc cytaty komentarzy (w przypadku użytkowników blogów i serwisów takich jak Facebook i YouTube) czy publikowane przez odbiorców treści.

Jak z materiału wideo zrobić viral?

Komunikacja online może być prowadzona na wielu poziomach. Zróżnicowanie sposobów przekazywania treści pozwala na dotarcie do odpowiednich grup docelowych. Niezwykle skuteczną metodą jest videomarketing, który dzięki emocjonalnemu nacechowaniu może zdobyć serca konsumentów. Z pewnością wielki w tym udział ma serwis YouTube, do którego linkują co dzień miliony osób. Jak wyróżnić się w świecie, w którym tak dużą częścią Internetu są filmy wideo? Oto kilka zasad:

Korzystna lokalizacja 

Film nie może być schowany – jego widoczność musi być dla nas priorytetem. Nie możemy oczekiwać, że użytkownik będzie go szukał i mieć nadziei na to, że przejrzy całą naszą stronę by go znaleźć. Film musi być zamieszczony w strategicznym miejscu –  na pierwszym wyświetlającym się widoku strony. Wyklucza to również zamieszczanie filmów na mikrostronach (landing page’ach) chyba, że link do nich znajduje się we wcześniej wspomnianym miejscu lub np. na Fan page’u. Jeśli nasza treść będzie dostępna bez przeszkód, z pewnością zwróci na siebie uwagę.

Dbanie o fanów

Jeśli mamy bazę osób, które subskrybują nasze treści, możemy im jako pierwszym wysłać informację o filmie. Sieć użytkowników to najlepsza z możliwych promocja – informacje dzięki linkowaniu rozprzestrzeniają się bowiem błyskawicznie. Dla nas ważne jest więc to, by podtrzymać zainteresowanie szczególnie tych osób, które najczęściej linkują do zawartości naszej strony. Właśnie dlatego, warto zadbać o ich samopoczucie i zaproponować im jako pierwszym obejrzenie filmu. Jeśli przygotowana przez nas treść będzie pociągająca, jeszcze przed publikacją będzie ona wypromowana.

Dzielenie się treścią

Oczywiście czas kiedy czekało się na przyjście użytkowników, którzy przypadkiem „przechodzili obok”, minął. Dziś, aby nasze treści (szczególnie treści wideo) były zauważalne, musimy zadbać o poinformowanie o nich. Oczywistym i najpopularniejszym kanałem są oczywiście media społecznościowe takie jak Facebook czy Twitter, w których można wielokrotnie linkować do zamieszczanego filmu. Nie można jednak z promocją przesadzić – kiedy będziemy to robić za często, użytkownicy mogą poczuć, że zasypujemy ich spamem. Jedną z metod, które mogą przez tym ochronić jest prowadzenie np. na YouTube dwóch kanałów. Wzajemne linkowanie pozwala na promocję treści, przyjazną dla użytkowników.

Zachęta

Użytkownicy Internetu uwielbiają oglądać filmy, jednak aby przyciągnąć ich uwagę trzeba zaproponować im jakąś zachętę. Niekiedy może to być propozycja udostępnienia kolejnego wideo, które nie każdy może zobaczyć, innym razem może to być też zaoferowanie zniżek czy wirtualnych gratisów (np. w formie e-booka). Bardzo często wystarczy nawet sam chwytliwy nagłówek, który może być wyrazem psychologicznej gry z konsumentem (np. ostrzeżenie przed tym, że dany film zawiera coś niezwykłego albo zabronionego).

Autentyczność i wirusowość

Aby wideo obejrzało wiele osób, musi być w nim coś, co ich przyciągnie. Tworząc więc taką treść, musimy zadbać o to, by w jak największym stopniu była ona autentyczna dla użytkownika (niekiedy może taki efekt dać nawet stylizacja na „amatorską kamerę”). Ważne jest też, by autentyczność ta była wartością samą w sobie. Jeśli przedstawiamy niezwykłe zdarzenie, które trudno byłoby uchwycić, z pewnością zwiększymy liczbę użytkowników przeglądających film. Zaangażowanie może wiązać się z wirusowością treści, które poprzez zaskoczenie czy zadziwienie widza, będą bardzo często polecane.

Otwarta forma

Warto zadbać o to, by nasz film nie miał zamkniętej formy. Jeśli osiągnie on sukces, będziemy mieli furtkę do kontynuacji naszych nagrań i do jeszcze większej promocji.