Promuj firmę dzięki Foursquare

Najpopularniejszy społecznościowy serwis geolokalizacyjny zaprezentował kilka tygodni temu swoją nową aplikację mobilną, z entuzjazmem przyjętą przez użytkowników, których liczbę szacuje się na około 20 milionów. Choć w Polsce mało jeszcze popularny, z racji ciągle niewielkiej liczby posiadaczy smartfonów, foursquare daje ciekawe możliwości na promocję dla firm, szczególnie z takich kategorii, jak restauracje, kawiarnie, bary, czy sklepy.

Zarządzanie swoim miejscem na foursquare oraz organizowanie promocji jest bezpłatne, a dzięki wprowadzonej niedawno funkcji, tzw. „Lokalnych Aktualizacji”, marketerzy dostali możliwość na jeszcze lepszą komunikację z ich obecnymi klientami. Lokalne Aktualizacje polegają na przesyłaniu powiadomień np. o promocjach, wydarzeniach, czy nowym menu osobom, które są w pobliżu owego miejsca. Komunikaty te są jednak widoczne tylko dla użytkowników, którzy meldowali się w danym miejscu okresloną liczbę razy lub meldowali się tam ich znajomi. Przypominają pod tym względem komunikaty otrzymywane od marki na Facebooku, czy Twitterze, którą wcześniej należy zacząć subskrybować.

[youtube]HYDybx0wC5g[/youtube]

Kolejną nową funkcją będą płatne już tzw. „Promowane Aktualizacje”, które działać będą jak zwykłe reklamy i które pokazywać się będą w zakładce Explore (czyli tam gdzie użytkownicy szukają atrakcyjnych miejsc i firm w najbliższej okolicy) jako „wpisy promowane”, czyli na samej górze. Funkcja jest na razie testowana w Stanach Zjednoczonych przez 20 firm. Twórcy foursquare zapewniają, że reklamy będą zawierać spersonalizowane rekomendacje, biorąc pod uwagę historię zameldowań użytkowników – odnośnie konkretnych miejsc, kategorii, dni tygodnia i pór dnia, w których użytkownik melduje się najczęściej oraz miejsc w których meldują się jego znajomi. Ma to spowodować, że użytkownicy nie będą traktować ich jak zwykłych reklam i chętnie będą korzystać z promowanych ofert.

Można przewidywać, że w przypadku gdy więcej firm z danego obszaru zapragnie skorzystać z „Promowanych Aktualizacji”, foursquare, aby chronić użytkowników przed zalewem reklam zastosuje również coś na zasadzie licytacji znanej z Google AdWords. Model płatności będzie działał na zasadzie Cost Per Action, znanego z programów partnerskich, gdzie firmy płacić będą tylko za konkretne czynności wykonane przez użytkowników. Takimi czynnościami będą np. zameldowania, korzystanie z ofert specjalnych, czy synchronizacje karty kredytowej z foursquare i dokonywanie w ten sposób opłat. Firmy same wybiorą za jakie działania klientów chcą płacić.

Jeśli testy zakończą się sukcesem, z nowej funkcji będzie mogło korzystać prawie milion firm obecnych na foursqare z calego świata. W przypadku, gdy ten model reklamowy spodoba się przedsiębiorcom, możemy oczekiwać, że serwis wyceniany obecnie na ok. 600 milionów dolarów zacznie w końcu mocniej zarabiać na swojej aplikacji.

Branża telekomunikacyjna w social media – infografika

Branża telekomunikacyjna na facebooku

Branża telekomunikacyjna jest jedną z największych na polskim Facebooku – w TOP 10 marek pod względem liczby fanów, aż 4 to brandy z tej kategorii. Największy fan page – Serce i Rozum, spośród wszystkich stron na Facebooku ustępuje już tylko Demotywatorom, a w maju zanotował aż 15 procentowy wzrost (294 tysięcy nowych fanów).

Po rebrandingu TP SA, Orange został niekwestionowanym liderem nie tylko na Facebooku, ale także na innych największych platformach społecznościowych. Jeśli chodzi o serwisy wideo, marka wykorzystuje zarówno YouTube, jak i Dailymotion, notując na tym pierwszym ponad 18 mln wyświetleń wszystkich filmów (z czego prawie 14 mln to filmy Serca i Rozumu). Z wykorzystaniem między innymi tego drugiego serwisu trwa z kolei akcja Testuj z Orange. Filmy umieszczone na Dailymotion osiągneły już liczbę ponad 511 tysięcy wyświetleń. Orange jako jedyna marka wykorzystuje także Twittera, jednak liczba obserwujących nie jest imponująca i przekracza zaledwie 500 osób.

Milion fanów osiągnął niedawno również Play, który wykorzystuje Facebooka także do obsługi klienta na dedykowanym do tego fan page’u Play4U. Play jest także liderem jeśli chodzi o wykorzystanie platformy Google+, na której zgromadził 1 162 obserwujących, czyli więcej niż wszystkie pozostałe marki razem wzięte.

Z kolei biorąc pod uwagę serwis NK.pl, 3 marki mają tam swoje oficjalne grupy, z czego Heyah skupia w swojej aż 271 tysięcy użytkowników. Grupy Play i Plus mają odpowiednio zaledwie 4,5 oraz 2,3 tysiąca osób.

Statystyki udostępniania treści, dzięki Google+ Echo

Jedną z przewag platformy Google+ nad Facebookiem jest uruchomiona w październiku zeszłego roku, w Polsce mało do tej pory rozpowszechniona i używana, usługa Google+ Echo. Funkcja ta umożliwia atrakcyjny graficznie podgląd statystyk publicznego udostępniania naszych wpisów w Google+ i  ułatwia śledzenie tego, jak nasze treści rozprzestrzeniają się w Internecie.

Do czego przydadzą się informacje pozyskane z Google+ Echo? Jeśli prowadzisz kampanię marketingową z użyciem platformy Google+, a chcesz dotrzeć do najbardziej wpływowych osób, aby sprawdzić co o Tobie mówią i do jakich użytkowników najczęściej docierają, Echo jest najlepszym obecnie dostępnym do tego narzędziem. Poprzez narzędzie łatwo znaleźć można także ambasadorów Twojej marki, zgrupować ich w jednym miejscu (np. w specjalnie utworzonym „Kręgu”) i wysyłać im ekskluzywne treści, upominki, czy w pierwszej kolejności zapraszać na „Spotkania”, pielęgnując w ten sposób relacje z nimi. Gromadząc tego typu dane, możesz również targetować swoje wpisy na poszczególne kręgi w zależności od ich charakteru.

Aby uzyskać dostęp do statystyk wpisów, wystarczy przy wpisie w Google+ rozwinąć ikonkę znajdującą się po prawej stronie okna i kliknąć „Zobacz Echo”.

Co dokładnie widoczne jest w Google+ Echo?

1. Kto udostępnił wpis i jakie komentarze umieścił:

Na specjalnym wykresie zobaczymy, którzy użytkownicy udostępnili nasz wpis i jak duży krąg ich znajomych lub osób obserwujących, zrobił to samo (osoby o największym „wpływie” są oznaczeni w proporcjonalnie największych kręgach).

Jeśli najedziemy myszką na nazwę danego użytkownika zobaczymy dodatkowo jaki komentarz zamieścił do konkretnej treści i ile udostępnień (publicznych i niepublicznych) łącznie wygenerował. Z tego miejsca mamy również możliwość łatwego wyświetlenia całego wpisu. Całość jest także widoczna na bocznym pasku Google+ Echo.

2. Kto i jakie wpisy udostępniał w miarę upływu czasu?

Kolejny wykres na stronie pokazuje jak dany wpis popularyzował się wraz z upływem czasu (od momentu jego pierwszego udostępnienia, aż do ostatniego) i w zależności od tego kto go rozpowszechniał. Wraz ze zmianą pozycji suwaka, zmienia się także główna grafika pokazująca kręgi (czyli użytkowników) i ich zasięg społecznościowy.

3. Statystyki udostępniania wpisów

Pod osią czasu widoczne są szczegółowe statystyki udostępniania wpisów. Można tam zobaczyć, które osoby wygenerowały dla treści najwięcej udostępnień, jak dany wpis się popularyzował (jaka była średnia długość łańcucha, jaki był najdłuższy łańcuch i ile udostępnień zanotowano średnio na jedną godzinę), oraz w jakich językach użytkownicy dzielili się danym wpisem.

Co sądzisz o tej funkcjonalności Google+? Czekamy na Twoje opinie w komentarzach!

 

[youtube]_j0I1a_Aw4g[/youtube]

Social media w Google Analytics

Media społecznościowe są coraz chętniej wykorzystywanym kanałem w marketingu internetowym.  Według danych InternetStandard, zawartych w raporcie „Social Media 2012”, aż 70 tys. polskich firm wykorzystuje Facebooka w swoich kampaniach. Na tej infografice można zobaczyć, jak z poszczególnych platform społecznościowych korzystają największe światowe koncerny z listy Fortune 500. Jednym z najczęściej dyskutowanych tematów i pytań stawianych w związku z działaniami marketingowymi  w social media jest zwrot z inwestycji (ROI). Niedawno w Google Analytics wprowadzono nowe statystyki społecznościowe, które maja pomóc lepiej mierzyć efekty działań na polu mediów społecznościowych.

Jak powiedział Phil Mui, product manager w Google Analytics:

“Dostępne obecnie narzędzia mierzenia statystyk społecznościowych skupiają się na monitorowaniu słów kluczowych i szumu. Są oczywiście pomocne w wielu sytuacjach, nie są jednak w stanie precyzyjnie pokazać jak nasza inwestycja w prowadzenie komunikacji w kanałach społecznościowych przekłada się np. na sprzedaż. Celem naszych nowych raportów jest powiązanie aktywności w mediach społecznościowych z wynikami biznesowymi. Dzięki temu będzie możliwe mierzenie rzeczywistego wpływu poszczególnych kanałów na mierzalne efekty ekonomiczne prowadzonej działalności.”

W panelu Google Analytics widoczne są już nowe zakładki w sekcji „Źródła odwiedzin – Sieci społecznościowe”. Są to:

  • Omówienie
  • Źródła
  • Strony
  • Konwersje
  • Wtyczki społecznościowe
  • Przepływ użytkowników ze stron społecznościowych

Omówienie

Widok przedstawia listę serwisów społecznościowych, które generują ruch na stronie internetowej i podstawowe informacje na temat ilości przekierowań.

Źródła

W tej zakładce z łatwością można zidentyfikować sieci i społeczności, których użytkownicy interesują się treściami na stronie. Dzięki temu można sprawdzić, które treści są najskuteczniejsze i najpopularniejsze w poszczególnych serwisach. Dzięki usłudze Social Media Hub, która pozwala serwisom społecznościowym na udostępnianie statystyk aktywności swoich użytkowników w ramach Google Analytics, pojawią się także statystyki z takich serwisów, jak: AllVoices, Badoo, Blogger, Delicious, Digg, Diigo, Disqus, Echo, Gigya, Google+, Google Groups, Hatena, Livefyre, Meetup, Read It Later, Reddit, Screen Rant, SodaHead, TypePad, VKontakte, yaplog! Na większych graczy musimy na razie jeszcze trochę poczekać.

Strony

W tym miejscu mamy dostęp do statystyk aktywności użytkowników na poszczególnych stronach serwisu.

Konwersje

Zakładka pozwala określić skuteczność i wpływ swoich kampanii w social media poprzez powiązanie ich z celami, konwersjami i transakcjami e-commerce w swojej witrynie. Dzięki temu łatwo określimy, które serwisy najlepiej wpływają na zyski.

Wtyczki społecznościowe

Dzięki tej funkcji w Google Analytics, można dowiedzieć się, które przyciski społecznościowe („Lubię to!” Facebooka, Google +1, Tweety) są najchętniej klikane i które strony są najczęściej lubiane i udostępniane dalej. Pozwala to optymalizować zawartość swojej strony, wzbogacać ją treściami chętniej klikanymi i usuwać zupełnie nieklikane wtyczki, żeby poprawić przejrzystość strony. Domyślnie można śledzić interakcje z przyciskami +1. Aby mieć wgląd w interakcje spoza Google, konieczne jest zmodyfikowanie kodu śledzenia. Jak to zrobić, opisane jest w poradniku Google dla developerów.

Przepływ użytkowników społecznościowych

Zakładka przedstawia analizę zachowań użytkowników, którzy weszli na stronę w wyniku działań w mediach społecznościowych oraz ich ścieżki poruszania się po serwisie.

Koszty i zyski z social media

Sporo ostatnio mówi się o kosztach prowadzenia działań marketingowych w mediach społecznościowych i mierzeniu zwrotu z inwestycji. Chociaż powszechnie uważa się, że z racji tego, że serwisy takie jak Facebook, Twitter, czy Google+ są darmowe, działania prowadzone za ich pośrednictwem są proste i tanie, wcale tak nie jest. Platforma Focus.com przygotowała infografikę przedstawiającą rzeczywiste koszty jakie ponieść musi firma chcąc zaistnieć w social media i odnieść sukces, a także korzyści, które dzięki takiej działalności można osiągnąć.

Pinterest nowym narzędziem marketingowym (E-book)

O Pintereście słyszał już chyba każdy pasjonat nowych mediów. Skąd taki boom na nowy serwis, o którym jeszcze kilkanaście tygodni temu mało kto wiedział? Czyżby znudzenie Facebookiem i Twitterem? Czy w dobie „Osi czasu”, może istnieć lepsze medium, które łączy nas ze znajomymii pozwala pokazać całemu światu swoje pasje? W tym e-booku wyjaśniamy przyczynę popularności zjawiska jakim jest Pinterest i… podpowiadamy, jak wykorzystać go do własnych celów marketingowych.

Pobierz E-book „Pinterest nowym narzędziem marketingowym” (1,4 MB)

Social vs Search – Infografika

Co jest lepsze dla Twojej firmy w 2012 roku? Na czym powinieneś się skupić w zależności od wyznaczonych przez Ciebie celów strategicznych? Poniższa infografika pokazuje korzyści wynikające z zastosowania w kampanii działań z zakresu marketingu w wyszukiwarkach i mediach społecznościowych w zależności od pożądanych efektów w czterech obszarach: generowaniu leadów, budowaniu świadomości marki, widoczności lokalnej firmy i interaktywności.

Kto wygrywa? W poszczególnych obszarach social media i SEM nadają się mniej lub bardziej, dlatego tylko skuteczne połączenie obu narzędzi daje gwarancję sukcesu kampanii internetowej.

20 najbardziej angażujących polskich Brand Page’y – infografika

Po nieco ponad dwóch miesiącach, postanowiliśmy ponownie przyjrzeć się temu, jak polskie marki radzą sobie w Google+. Na platformie bowiem, wciąż przybywa nowych użytkowników, a kolejne firmy, albo rozpoczynają tam działania (jak np. Volkswagen Polska), albo je intensyfikują (Play, MTV Polska).

W porównaniu do ostatniego zestawienia, nastąpiło kilka istotnych zmian. Między innymi pozycję lidera stracił brand page ZUCH PRÓBUJE RYSOWAĆ, na rzecz blogera Kamila Scheichta, który pokaźną liczbę obserwatorów ma również w innych serwisach społecznościowych (na Facebooku jego fan page ma ponad 9,5 tysiąca fanów, a kanał na YouTube śledzi 43 396 widzów).

Największą liczbą obserwujących cały czas cieszy się Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy – 3 834, natomiast najszybciej rosnącymi brand page’ami są MTV Polska (2 939 nowo obserwujących w ostatnim miesiącu), Newsweek Polska (1 226) i Gazeta Wyborcza (1 218). Najbardziej aktywnymi markami pod względem liczby dodawanych wpisów w Google Plus są blogi technologiczne Spider’s Web, Antyweb, IT Tech Blog i Komorkomania.pl.

W zestawieniu uwzględnione zostały strony z liczbą minimum 400 obserwujących.