Generowanie leadów on-line – nowa funkcja facebooka

Generowanie leadów na facebooku

Jak pozyskać nowych klientów i wygenerować leady on-line w skuteczny sposób? Z pomocą przychodzi nam facebook z nową funkcją lead generation.

Pozyskiwanie leadów wymaga dużego nakładu czasu i pracy poświęconego na testowanie wielu rozwiązań, kanałów marketingowych, narzędzi oraz kreacji. Marki wydają na ten cel pokaźne kwoty, które – w założeniu – mają przekładać się na jeszcze skuteczniejsze wyniki w pozyskiwaniu danych. Popularną w internecie formą na pozyskiwanie leadów jest reklama tekstowa/baner + specjalnie skonstruowany landing page, natomiast skutecznie możemy pozyskać leady przez content marketing, gdzie użytkownicy za porcję wiedzy / raport / darmowe szkolenie muszą pozostawić swoje dane kontaktowe. Nie bez znaczenia jest w tym przypadku jedna z zasad Cialdiniego, tzw. reguła wzajemności, która mówi o tym, że odbiorcy otrzymując coś za darmo, chętniej dają coś w zamian (w tym przypadku np. adres e-mail). Jak wygląda jednak temat zbierania leadów w mediach społecznościowych?

Facebook umożliwiał dotąd zostawienie danych kontaktowych w legalny sposób tylko poprzez specjalnie zaprojektowaną aplikację (oraz masę nielegalnych rozwiązań, takich jak zbieranie adresów e-mail przypisanych do kont np. z grup czy też danych profili). Od niedawna dostępny jest format reklamowy umożliwiający legalne zbieranie danych kontaktowych. Jak to działa? W Power Editorze (lub w narzędziu FastTony.es) wybieramy kampanię, której celem jest pozyskiwanie kontaktów, następnie wprowadzamy formularz, ustalamy kwestię polityki prywatności  i – podobnie jak w normalnych reklamach – ustalamy tekst, grafikę oraz CTA (Call to action). Należy podkreślić przy tym, że wszystko jest jeszcze w fazie testów (co zresztą niekiedy widać, np. podczas tworzenia własnych pytań) i nie działa do końca tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. A co z danymi, które udostępnią nam użytkownicy? Kontakty pobierane są poprzez eksport do pliku CSV lub za pośrednictwem interfejsu API. Mogą to robić jednak jedynie osoby, które mają status administratora na danym profilu.

Jakie korzyści możemy osiągnąć dzięki nowej funkcji na Facebooku?

  • Nowy kanał zbierania leadów, który możemy wykorzystać, by trafić do grupy docelowej (głownie młodych osób korzystających z facebooka), która uodporniona jest na „tradycyjne” banery na stronach www. Dzięki umiejscowieniu na samym newsfeedzie trudniej jest „ominąć” taką kreację, a co za tym idzie – prawdopodobieństwo wypełnienia formularza się zwiększa.
  • Precyzyjne targetowanie naszych kampanii. Dzięki temu możemy pozyskać skuteczniejsze leady od osób, które będą bardziej skłonne do przekazania danych kontaktowych. Możliwości nasuwa się od razu bardzo dużo – targetowanie formularzy tylko na osoby o określonych danych demograficznych, zainteresowaniach czy też zamieszkujących np. daną dzielnicę. Opcji jest dużo, a ich ustawienie jest stosunkowo łatwe.
  • Proste pozyskanie danych kontaktowych – zmienianie kreacji, testowanie czy też kopiowanie pewnych rozwiązań jest o wiele prostsze niż w przypadku „klasycznych” formularzy leadowych. Dzięki opcji remarketingu możemy też trafiać do osób, które odwiedzały naszą stronę i do nich kierować nasz przekaz. Wszystko dzieje się w obrębie jednego panelu, bez konieczności angażowania za każdym razem np. programisty, speca od AdWords czy też zewnętrznych rozwiązań zbierających leady.
  • Dostosowanie do urządzeń mobilnych. Być może rok 2015, ani – jak zakładam – rok 2016 nie będą ciągle „rokiem mobile” ;), ale warto podkreślić dostosowanie Facebooka do zbierania leadów na urządzeniach mobilnych. Umożliwi to generowanie leadów od użytkowników, którzy nie mają czasu na wypełnianie długich formularzy, ale mogą to zrobić w krótkim czasie np. w czasie dojazdu do pracy czy będąc na zakupach. Połączenie tego typu rozwiązania z geolokalizacją i godzinowym wyświetlaniem może okazać się wyjątkowo skuteczne.
  • Autouzupełnianie. Użytkownik tworząc konto na Facebooku musi (przynajmniej w teorii) podać swoje prawdziwe dane jak imię, nazwisko, mail oraz często też telefon. Dzięki temu użytkownik zaczynając uzupełnianie formularza w niektórych wypadkach będzie musiał tylko… Wysłać swoje dane (bo wszystko uzupełni Facebook). Jeszcze bardziej skróci to czas wypełniania i zwiększy prawdopodobieństwo pozyskania leadu.
  • Kolejny argument do reklamowania na Facebooku. Brzmi to dość banalnie, ale zbieranie leadów to kolejna funkcjonalność, która może „przekonać nieprzekonanych”. Zbieranie danych kontaktowych i późniejszy  lead nurturing to przecież dla wielu branż główne źródło sprzedaży przez Internet. Przykładem mogą być takie branże jak bankowość, finanse czy też motoryzacja.

Podsumowując temat zbierania leadów na Facebooku (nazywanych przez Facebooka „pozyskiwaniem kontaktów”) warto zauważyć, że na pewno jest to ruch w dobrą stronę. Wielu użytkowników Internetu traktuje Facebooka jako „drugie Google”, dlatego dla reklamodawców będzie to nowy sposób na pozyskiwanie kontaktów i późniejszą sprzedaż. Czy użytkownicy polubią ten nowy sposób komunikacji z markami? Zważając na automatyzację, prostotę oraz trafianie do wybranej grupy docelowej jest to bardzo prawdopodobne.

Social vs Search – Infografika

Co jest lepsze dla Twojej firmy w 2012 roku? Na czym powinieneś się skupić w zależności od wyznaczonych przez Ciebie celów strategicznych? Poniższa infografika pokazuje korzyści wynikające z zastosowania w kampanii działań z zakresu marketingu w wyszukiwarkach i mediach społecznościowych w zależności od pożądanych efektów w czterech obszarach: generowaniu leadów, budowaniu świadomości marki, widoczności lokalnej firmy i interaktywności.

Kto wygrywa? W poszczególnych obszarach social media i SEM nadają się mniej lub bardziej, dlatego tylko skuteczne połączenie obu narzędzi daje gwarancję sukcesu kampanii internetowej.