Marketing na forach budowlanych

Chociaż marketing w social media kojarzy się głównie z serwisami społecznościowymi, duże możliwości dają także fora internetowe. Sposób, w jaki można wykorzystać to medium, dobrze obrazuje przykład forum utworzonego w serwisie najpopularniejszego w Polsce magazynu budowlanego Murator. Wprowadziło ono możliwość wykupienia profilu oficjalnie reprezentującego przedsiębiorstwo oferujące usługi lub materiały budowlane.

Forum Muratora

Forum Murator jest największym forum skupiającym ludzi, którzy podjęli się lub planują budowę domu. Na forum zarejestrowało się do tej pory 172 638 użytkowników. Napisali oni 5 342 081 postów (stan na 01.08.2012 – 22:16), w których dzielą się własnymi doświadczeniami związanymi z przedsięwzięciem, recenzują materiały budowlane, wymieniają informacje o wykonawcach oraz rozwiązaniach technicznych stosowanych w budownictwie. Oprócz tego portal umożliwia też inne formy komunikacji – prowadzenia dziennika budowy dostępnego dla pozostałych użytkowników Internetu oraz możliwość zadawania pytań ekspertom z różnych dziedzin. Nic dziwnego, że jest to również miejsce w sieci, które doskonale nadaje się na promocję firm z branży budowlanej.

Jak to działa?

Reklama za pomocą płatnego profilu dostępna jest dla zarejestrowanych użytkowników forum po wypełnieniu stosownego formularza i dokonaniu płatności (miesięczny koszt to 70,85 zł brutto, roczny abonament – 425,09 zł).  Skorzystanie z tej opcji daje podwójne korzyści. Z jednej strony możliwe jest promowanie swoich usług lub produktów w trakcie dyskusji, przy udzielaniu porad, a także za pomocą reklamy w postaci nazwy użytkownika lub umieszczonej w miejscu awatara.

Oprócz tego krótki komunikat reklamowy wyświetlany jest przy każdej wiadomości oraz na wykazie płatnych profili. Z drugiej strony, merytoryczne wypowiedzi pozwalają na  zaprezentowanie profesjonalizmu, co z kolei buduje zaufania. Jednocześnie zabronione jest umieszczanie w wiadomościach treści stricte reklamowych (łamanie zakazu skutkuje zablokowaniem konta).

 

 

Praktyka


W tej chwili funkcjonuje 37 wykupionych profili. Najwięcej,  11 firm (co daje 29,7 % wszystkich płatnych profili) związanych jest z ogrzewaniem domu oraz klimatyzacją i wentylacją: sprzedaż i montaż systemów grzewczych, kotłów, kominków, urządzeń do wentylacji mechanicznej itp. Drugą, co do liczebności, grupą użytkowników stanowią przedsiębiorstwa działające w tzw. wykończeniówce.

Żeby zobrazować możliwości płynące z opcji oferowanej przez Muratora posłużmy się kilkoma przykładami. Jej bezpośredni wpływ na działalność przedsiębiorstwa widoczny jest w przypadku firmy „Ciepły dom” zajmującej się instalacją systemów wentylacji z odzyskiem ciepła oraz powietrznych pomp ciepła. Reprezentowana jest na forum poprzez użytkownika o nicku miki121, który aktywnie angażuje się w tematach związanych z profilem działalności firmy. Jego wypowiedzi w dyskusjach oraz pomoc udzielana innym użytkownikom pozwoliła mu znaleźć wśród nich klientów. Ci, zadowoleni z jego pracy, polecali go innym użytkownikom.  Pozwoliło to na zbudowanie zaufania do firmy i pozyskiwanie dalszych zleceń.




Oczywiście możliwość bezpośredniej komunikacji z potencjalnymi klientami wymaga dobrego przygotowania do dyskusji. Wytknięcie błędów przez forumowiczów poważnie rzutuje bowiem na wizerunku firmy, która nie wzbudza zaufania, a tym samym traci okazje do pozyskiwania zleceń. Przykładem jest tu wypowiedź przedstawiciela firmy EXOTHERM, zajmująca się instalacjami ogrzewania, która spotkała się z ostrą reakcją innego użytkownika.

 

Z możliwości wykupienia profilu na forum skorzystał też znany producent płytek ceramicznych – Ceramika Paradyż. Wiadomość wysłana poprzez konto zachęcała do korzystania z możliwości zadawania pytań ekspertowi (także w ramach portalu Muratora) i była wyraźną odpowiedzią na podejmowane wcześniej przez użytkowników forum dyskusje. Z informacji zawartych na profilu przedsiębiorstwa  (ostatnio przeglądane wątki) wynika jednoznacznie, że monitoruje ono na bieżąco opinie klientów i potencjalnych nabywców ich produktów.

 

Wnioski

Możliwość, jaką daje forum.muratordom.pl doskonale wpisuje się w trend we współczesnym marketingu, który coraz rzadziej polega na “krzyczącej” reklamie narzucającej się potencjalnym klientom, za to  częściej wchodzi z nimi w komunikację i wsłuchuje się w ich potrzeby. Wydaje się, że w ten sposób zyskują obie strony. Bezpośrednia komunikacja z potencjalnym klientem powoduje też, że przekaz promocyjny nie trafia “w próżnię”, a jest kierowany bezpośrednio do grupy docelowej odbiorców konkretnych usług. Jednocześnie, w dużej mierze, liczy się tu bardziej wiedza z branży, niż umiejętności z zakresu marketingu i reklamy. W dobrej sytuacji stawia to małe i średnie firmy, które nie mają funduszy na potężne kampanie reklamowe w tradycyjnych mediach.

Komu sprzyjają opinie w wyszukiwarkach? Laptopy.

Jaka marka laptopów najczęściej pojawia się w polskim Google? Rankingi, blogi tematyczne, czy artykuły specjalistyczne – gdzie użytkownicy sprawdzają opinie poszukując swojego idealnego laptopa? O czym piszą internauci i na co najczęściej narzekają posiadacze przenośnych komputerów?

Opinia jest potężną siłą. Zarówno ta wymieniana między ludźmi podczas rozmów, jak również ta w komentarzach internetowych. Opinia wpływa na wyniki sprzedażowe w modelu tradycyjnym, jak i w sieci. Według badań TNS OBOP: 59%  polskich internautów prowadzi wirtualne dyskusje o markach i produktach. Z kolei CBOS wskazuje, że aż 93% internautów opiera swoje decyzje zakupowe na znalezionych w internecie opiniach.  Co więcej do najczęściej kupowanych przez internet produktów obok odzieży i obuwia należy sprzęt elektroniczny. W związku z tym oraz wprowadzeniem na rynek nowej usługi zarządzania reputacją – OX Reputation, Agencja OX Media przygotowała infografikę oceniającą reputację największych marek laptopów w Google.

Zaniedbywana reputacja w wyszukiwarkach

Artykuł ukazał się w Marketingu w Praktyce (7/2012 – lipiec).

Spośród osób korzystających z wyszukiwarek internetowych 73 proc. uważa, że większość informacji, które w, nich znajdują, jest godna zaufania. Tymczasem niewielu decydentów monitoruje opinie i komentarze, na które trafia potencjalny klient na jednym z ostatnich etapów cyklu zakupowego – etapie rozważania.

Ze względu na to, że wyszukiwarki internetowe są wykorzystywane przez internautów  w różnych sytuacjach wymagających podjęcia decyzji, coraz częściej korzystają oni z nich również do weryfikacji opinii na temat produktów, usług, sprawdzenia pracodawcy. Zanim pójdziemy do lekarza, sprawdzamy objawy w sieci, porady zakupowe czerpiemy z for internetowych. Dla użytkowników to ogromne ułatwienie, dlatego chętnie dzielą się opiniami z innymi, często mocno wpływając na najbliższą  społeczność.

Należy jednak wziąć pod uwagę to, że niektóre opinie mogą być generowane przez konkurencję, która będzie chciała wpłynąć na użytkowników na różnych etapach ich cyklu zakupowego. Ważne jest więc, aby na bieżąco monitorować opinie, które pojawiają się na temat naszej marki w internecie. Możemy wykorzystać do tego narzędzia, pozwalające nie tylko monitorować, ale także kontrolować i kategoryzować opinie ze względu na ich sentyment. Warto także zwrócić uwagę na firmy, które świadczą na rynku usługę zarządzania reputacją w wyszukiwarkach, pomagającą firmom nie tylko ochraniać markę, lecz także budować jej pozytywny wizerunek.

Bezpłatnym narzędziem, które pomoże przeanalizować nam jakie słowa nasi potencjalni klienci najczęściej wyszukują podczas cyklu zakupowego jest Google External Keyword Tool. Internauci w zależności od tego, na jakim etapie zakupowym aktualnie są, mogą wpisać słowa bardzo ogólne jak „opinie laptopy”, czy też bardziej sprecyzowane – „ładny laptop do 3000zł”, „opinie asus”. Samo słowo „jaki laptop” każdego miesiąca ma ponad 6 000 zapytań w wyszukiwarce Google. Łączny zasięg negatywnych opinii, do których docierają użytkownicy może liczyć setki tysięcy zapytań każdego miesiąca. Ma to ogromne przełożenie nie tylko na wpływy firmy, ale na przykład na wizerunek pracodawcy wśród pracowników.

Metodologia badań

Dzięki badaniom m.in. Jakoba Nielsena (w 2006 r.), wiemy, że użytkownicy czytają strony internetowe w sposób zupełnie inny niż np. książki, czy artykuły prasowe. Internauci mają tendencję do skupiania się na frazach kluczowych dotyczących tego, czego poszukują (marka, cena, porównanie dwóch produktów).  Największą uwagę, według Nielsena, skupiamy na pierwszym akapicie, który skanowany jest dokładnie, następnie przy skanowaniu kolejnego uwaga spada.

Dokładność dalszego skanowania jest coraz mniejsza – prawie nikt nie czyta witryny w całości. Architektura forum internetowego (krótkie, wyraźnie zaznaczone akapity) wpływa korzystnie na długość skanowania, wydłużając je prawie o 100 proc. Po przekroczeniu trzeciego akapitu widzimy na mapach cieplnych, że dokładność skanowania znacznie spada, a uwaga użytkownika zaczyna skupiać się na dwu, lub trzywyrazowych frazach. Na podstawie tych wniosków zakładamy, że największy wpływ na tworzenie opinii będą miały trzy pierwsze akapity następujące po poście, który otwiera temat. W pozostałych wypowiedziach bierzemy pod uwagę obecność fraz naładowanych emocjonalnie w sąsiedztwie słów kluczowych, poszukiwanych przez użytkownika.

W podobny sposób analizować można również sam ekran wyników wyszukiwania, który jest pierwszym kontaktem użytkownika z odpowiedziami na jego zapytanie i rządzi się bardzo podobnymi prawami. Badane przez nas i ujęte w raporcie poniżej wyniki wyszukiwania są uzyskane w sposób obiektywny, przy użyciu trybu Incognito wyszukiwarki Chrome.

Warto nadmienić, iż w statystyce wzięto pod uwagę wyszukiwanie ograniczone do ostatnich trzech  miesięcy, razem z podstawowymi wynikami wyszukiwania. Zmodyfikowano również frazę dodając rok (np. Laptop do 2000zł 2012) –  użytkownicy, którzy trafią na wyniki z 2010 roku lub nawet wcześniejszych, nie potraktują ich jako wartościowych i będą próbowali uzyskać bardziej aktualne odpowiedzi. Google mimo wielokrotnych obietnic nie zmodyfikowało swojego algorytmu wystarczająco sprawnie, aby promował aktualne wyniki wyszukiwania, więc możemy założyć, iż użytkownicy będą próbowali je uzyskać na różne sposoby.

Fraza kluczowa: „Laptop do 2000” 

Wyniki wyszukiwania na tę frazę są pozbawione emocjonalnych konotacji. Zostają jednak wspomniane marki: Asus i Samsung (w górnej części wyników) oraz Acer (rys.1).

Asus jest wielkim zwycięzcą obecności przy wyszukiwaniu laptopów do 2 000 zł – ma 35 proc. udziału we wszystkich komentarzach. Co ważne, są to głównie opinie pozytywne. Należy zauważyć, że na forach internetowych przeważają pozytywne opinie dotyczące branży laptopów. Użytkownicy rzadko wypowiadają się niekorzystnie na temat konkretnych modeli.

Obecność Toshiba, Lenovo i Fujistsu w wyszukiwarkach jest niewielka, co należy traktować jako objaw negatywny. Praktycznie nie mówi się o tych markach, a informacje o nich znajdują się głównie w dolnej części wyników, przez co docierają do niewielkiej liczby użytkowników. 80 proc. witryn pojawiających się w wynikach wyszukiwania na frazę „laptopy do 2000” to fora internetowe.

 Fraza kluczowa „jaki laptop” 

Na tę frazę kluczową w górnej części ekranu wyników wyszukiwania wymieniane są marki Asus i Acer (rys. 2).

To słowo kluczowe pokazuje zdecydowaną dominację – ilościową i jakościową, marki Dell. Najniższą aktywność wykazuje HP i Samsung. Wcześniej analizowane słowo kluczowe przyniosło znacznie więcej forów internetowych, na których można znaleźć naturalne opinie użytkowników. W przypadku frazy „jaki laptop”, zdecydowanie dominują witryny z poradami, tematyczne blogi i rankingi. Fora mają tylko 10 proc. udziału. Sony, Toshiba i HP nie pojawiły się na witrynach rankingowych praktycznie w ogóle.

Fraza kluczowa „ranking laptopów” 

Ekran wyników wyszukiwania w wypadku powyższej frazy nie wykazuje żadnej aktywności pod względem nacechowania marek. (rys. 3).

W tej kategorii wygrywa zdecydowanie Asus. Częstotliwość występowania marki jest bardzo duża, a wyniki wyszukiwania są aż w 91 proc. pozytywne!  40 proc. wyszukanych stron to rankingi. Wskazują one produkty Asus jako wiodące, co jest bardzo mocnym przekazem w stronę potencjalnego klienta.

Ogólne podsumowanie sentymentu

Jak zaznaczono wcześniej, bardzo ważna jest liczba komentarzy. Obecność marki w rankingach, na forach i blogach, pozwala użytkownikowi zapoznać się dokładnie z opinią na temat produktu (rys. 4).

Marka Asus zdecydowanie prowadzi posiadając aż 22 proc. udział w wynikach wyszukiwania. Bazując na tych trzech, podstawowych frazach, które poddane zostały analizie, możemy z dużą dozą pewności potwierdzić dobrą pozycję produktów Asus na polskim rynku.

Internet lubi narzekać – na co najchętniej? 

Wzięliśmy pod uwagę trzy marki, które posiadają najwięcej udziału w wynikach wyszukiwania na frazy opiniotwórcze. Sprawdziliśmy, o czym piszą internauci i na co najczęściej narzekają.

Asus

Teoretycznie największym problemem Asusa jest matryca, zaraz po niej widzimy, że cierpią jakość obudowy i design (który często jest ukazywany jako nieestetyczny i banalny). Komentarzy negatywnych na temat marki było względnie mało, a i te neutralne nieczęsto przenosiły wiadomości na temat usterek, które nastąpiły podczas użytkowania laptopa.

 

Acer

Acer posiada bardzo zróżnicowaną opinię jeżeli chodzi o to, co może zostać w ich laptopach uszkodzone. Wyniki badań dowodzą, że użytkownicy narzekają na okazyjne usterki praktycznie wszystkiego – od matrycy, przez napęd, czy złącza. Ciekawe jest to, że 13 proc. wśród wszystkich komentarzy zawierających wspomnienie awarii, mówi o ogólnej awaryjności sprzętu Acera.

Samsung

Inżynierowie Samsunga powinni zdecydowanie popracować nad jakością obudów w ich urządzeniach. 71 proc. komentarzy wspominających o usterkach, czy niskiej jakości produktu, dotyczy obudów. Co ciekawe, Samsung cierpi na niewiele mniejszy procent nieuargumentowanej krytyki niż Acer (29 proc).

Jak marketing może wykorzystać analizę reputacji? 

W artykule przedstawiono skróconą analizę reputacji online kilku marek, skupiając się na trzech słowach kluczowych, które według narzędzia propozycji słów kluczowych Google, są wyszukiwane przez ponad 48 000 użytkowników miesięcznie. Jest to ilość, która może w znacznym stopniu wpłynąć na popularność konkretnych modeli laptopów, a także przyczynić się do wpływania na cykl zakupowy potencjalnych klientów. Opinia w Internecie jest potężną siłą, z którą należy się liczyć. Pora zacząć ją poprawnie monitorować.

 

 

Fora internetowe, a branża dziecięca

Producenci marek związanych z branżą dziecięcą są w Internecie grupą w pewien sposób uprzywilejowaną. Mają do dyspozycji niezwykle przydatne narzędzie – fora internetowe skupiające rodziców. Macierzyństwo (i rodzicielstwo w ogóle) jest aspektem życia bardzo mocno naładowanym emocjonalnie oraz wiążącym się z licznymi problemami. W dobie rozluźnienia więzów rodzinnych, migracji ludności (także poza granice kraju), możliwość znalezienia informacji w Internecie oraz nawiązania kontaktu poprzez sieć, stanowi pewien substytut wsparcia zapewnianego dawniej przez rodzinę i przyjaciół.

Internetowa społeczność rodziców

Jak wynika z Raportu PBI z lutego 2011 r., w ciągu czterech lat (2006 – 2010) liczba użytkowników serwisów parentingowych wzrosła z 660 tys. do 5 milionów. Tworzą oni przeważnie stosunkowo niewielkie (do 20 tys. osób), ale bardzo aktywne społeczności. Najliczniejszą grupą wiekową są osoby w przedziale 25-34 lat. Zdecydowaną przewagę, z oczywistych względów, mają kobiety, choć w tematach dotyczących narodzonych już dzieci, liczba mężczyzn gwałtownie wzrasta (aż do 40%).

Charakterystyka aktywności użytkowników for dla rodziców

70% dyskusji na tematy związane z dzieckiem toczą się na forach internetowych. Wiąże się z tym zjawisko „ciąży w internecie” – tworzenia grup kobiet wspólnie oczekujących na pojawienie się potomka.  Aktywność użytkowniczek przebiega zazwyczaj według pewnego schematu. Przeważnie zaczyna się w okresie starań o dziecko lub wkrótce po stwierdzeniu ciąży. Wraz z upływem czasu dynamicznie rośnie.  Użytkowniczki opisują swoje samopoczucie, dzielą się informacjami powszechnie uważanymi za intymne, publikują swoje zdjęcia, wymieniają się radami odnośnie zdrowia. W późniejszym czasie opisują narodziny dziecka (aż do przekazywanych na bieżąco informacji z sal porodowych) i wspólnie przechodzą „na wyższy stopień wtajemniczenia” przeżywając pierwsze lata swojego macierzyństwa. Na okres niemowlęcy przypada najczęściej czas największej aktywności, utrzymujący się na wysokim poziomie przez pierwszy rok życia dziecka, a potem jeszcze dość mocno do drugich urodzin. Następnie aktywność słabnie, często na rzecz innych mediów – blogów, czy serwisów społecznościowych.

Użytkownicy skupieni są także w grupach tematycznych zbudowanych wokół konkretnych problemów. Udzielają się w nim osoby mniej i bardziej doświadczone. Najpopularniejszym tematem rozmów jest zdrowie oraz żywienie dzieci. Często poruszane są także tematy o kłopotach ze spaniem, pielęgnacji, rozwoju oraz zabawie. Niektóre wątki służą wymianie opinii o konkretnych produktach.

Przykłady

Dobrym, choć nieco specyficznym przykładem siły for internetowych dla rodziców jest podforum dla mam, na bardzo popularnym serwisie wizaz.pl, skierowanym do kobiet. Do 12 lipca 2012 r. zarejestrowało się na nim 879 151 użytkowników. W podforum Mama z klasą powstało 5 431 wątków tematycznych, w których napisano 2 598 418 wiadomości. W ramach podforum istnieją działy: Poczekalnia (dla kobiet starających się i oczekujących na dziecko), Odchowalnia (dla młodych matek) i ogólne (dotyczące różnych aspektów macierzyństwa).  Podobnie jak gdzie indziej, zakładane są tu wątki dla kobiet znajdujących się na takim samym etapie macierzyństwa. Powstają także tematy, w których spotykają się uczestniczki z różnym „stażem”. Specyfika tego forum polega na tym, że jest jedynie małą częścią większego serwisu. Powoduje to jednak, że użytkowniczki jeszcze lepiej się „znają”, a na podforum o macierzyństwie w naturalny sposób napływają użytkowniczki innych działów wizaz.pl.

Wymiana informacji o mleku w wątku mam dzieci urodzonych w lecie 2011. Informacje podawane sobie przez matki są niezwykle cenne dla przedstawicieli marki.

Dyskusja na temat żywienia dzieci. Negatywne informacje powinny być wyłapywane przez marketingowców i brane pod uwagę przez producentów, w tym wypadku, żywności. Pojawienie się tego typu postów jest też dobrym momentem dla podjęcia dyskusji z konsumentami przez przedstawiciela marki, rzetelnie odpowiadających na pojawiające się wątpliwości.

Przykład siły for internetowych dla mam poza branżą dziecięcą. Jeden z tytułów tematów dla kobiet starających się o dziecko nawiązuje do popularnej w tej grupie przekąski sprzedawanej przez sieć dyskontów Biedronka. Z obserwacji wynika, że często konkretny produkt staje się w danej grupie popularny – wynika to z bardzo dużej siły wzajemnego oddziaływania.

Co z tego wynika?

Wspólne przeżywanie niezwykle ważnych chwil, wiążących się niejednokrotnie z najbardziej intymną sferą życia, powoduje zawiązanie się wyjątkowo mocnych, jak na internetowe warunki, więzi. Relacje budowane przez miesiące owocują pozyskiwaniem wzajemnego zaufania, a co za tym idzie –  silnego oddziaływania, także odnośnie wyborów konsumenckich. Na forach dla rodziców wyjątkową rolę mogą odegrać autentycznie liderzy opinii oraz zaangażowani prosumenci, przekonani do danej marki.

Jednocześnie w branży dziecięcej, bardzo duże znaczenie ma jakość produktu. Wpadki producentów (typu podejrzenia o stosowanie raktwórczego BPA w stosunku do producenta butelek Avent, znalezienie szkła w słoiczku z jedzeniem dla niemowląt marki Gerber) są bardzo trudne do wybaczenia. Dlatego też pozyskanie oddanych klientów danej marki jest dość trudne.

Fora rodzicielskie nie są dobrym obszarem do działalności „podstawianych” liderów opinii. Pomijając aspekt etyczny, wiążą się z tym duże trudności. Użytkownicy dość dobrze się znają i pojawienie się nowego konta, z którego zachwalany jest dany produkt, bardzo szybko zostaje zauważone.

Ważne jest zaplanowanie długofalowej strategii docierania do konsumenta, uwzględniając jego cykl aktywności (od początku ciąży do lat przedszkolnych dziecka).

Tak jak w przypadku innych mediów społecznościowych oraz innych branż, fora są nieskończoną kopalnią wiedzy. Informacje udzielane sobie nawzajem przez użytkowniczki dostarczają wiedzę o pozycji danej marki wśród jej odbiorców. Na dodatek bez konieczności zadawania pytań i uciekania się do bezpośrednich kontaktów z konsumentem (co w jakiś sposób może mieć wpływ na pozyskanie informacji).

Jednocześnie istnieje możliwość reagowania na pojawiające się informacje, zwłaszcza negatywne. Uczestnictwo w dyskusji jako przedstawiciel marki (oczywiście za zgodą administratora) pozwolić może na szybkie rozwiewanie wątpliwości potencjalnych klientów.

Ważny odnotowania jest fakt, że fora rodzicielskie mogą być warte uwagi nie tylko z punktu widzenia marek związanych z branżą dziecięcą. Dzielenie codzienności na forum, skutkuje również wymianą informacji o innych aspektach życia. Użytkowniczki dyskutują o artykułach spożywczych, ubraniach, książkach, sprzęcie AGD, kosmetykach oraz wielu innych rodzajach produktów. Często przekazują informacje o własnych zakupach, wymieniają się linkami ze sklepów internetowych oraz serwisów aukcyjnych. Także w tym przypadku są dla siebie nawzajem bardzo cennym źródłem informacji, darzonym sporym zaufaniem.