Facebook: charytatywnie, społecznie i… strategicznie

Artykuł ukazał się w Marketingu w Praktyce (02/2013 – luty)

Można mówić , że Facebook jest znakomitym narzędziem do realizacji przyjętej strategii CSR… ale często pozostaje to tylko w sferze teorii. Niewiele firm w Polsce wykorzystuje ten potencjał komunikowania i rozmowy z interesariuszami. Na profilach dominuje fun-content, bo z psychologicznego punktu widzenia łatwiej rozbawić niż zaangażować w dyskusję na poziomie, a co dopiero poważną i długofalową akcję. Trudne, nie znaczy jednak niemożliwe.

F-CSR ?

Czy istnieje coś takiego jak F-CSR (red. Facebook-CSR)? Z pewnością nie, ponieważ nie można ograniczyć społecznej odpowiedzialności biznesu wyłącznie do social media, a co dopiero do  jednej platformy.  Facebook może być za to dobrym narzędziem wspomagającym przyjętą strategię CSR poprzez dedykowane profile, czy specjalne aplikacje i zakładki.

Nie ‘Co’, ale ‘Dlaczego’

Działania CSR są najczęściej dodatkiem do bazowej komunikacji na Facebooku – czasami posiadają dedykowaną zakładkę, rzadziej rozwiniętą aplikację. Firma realizując politykę odpowiedzialności społecznej powinna prowadzić osobny profil poświęcony realizowanym akcjom, ze względu na  wartościowe treści, które mogą mocniej związać użytkownika z marką niż fun-content. Za przykład można tu postawić markę Danone, która nie posiada oficjalnego profilu dedykowanego bezpośrednio marce, a dwa odrębne dotyczące wartości, jaką jest praca w Danone oraz międzynarodowych mistrzostw dzieci w piłce nożnej (Danone Nations Cup).

a

Pierwszy nie pełni roli wyłącznie HR-owej i PR-owej, ale nawiązuje do najważniejszych wyróżników firmy. Oprócz komunikowania tego, CO pracownik Danone robi na co dzień, wskazuje JAK(szkolenia, pomoc firmy) to robi i najbardziej istotne: DLACZEGO to robi? Przekazanie zrozumiałej misji korporacji jest niełatwym zadaniem na Facebooku, z którym Danone w swojej strategii radzi sobie naprawdę dobrze.

CCI, czyli strategia zaangażowania społecznego

Jeśli nasza firma nie prowadzi konsekwentnej i wyraźnej strategii CSR, możemy pomyśleć o działaniach nakierowanych na udział w rozwiązywaniu wybranych problemów społecznych. W takiej sytuacji od CSR-u będzie strategia zaangażowania społecznego(corporate community involvments – CCI) inaczej nazywana filantropią strategiczną (corporate philantrophy). Jak to wygląda w praktyce? Firma może wybierać i dowolnie zmieniać cele, które wspiera bez długoletniego planu. Główne rodzaje CCI to: działalność charytatywna, inwestycje na rzecz społeczności lokalnej, czy sponsoring. Działania tego typu mogą być przeprowadzane w wybranych przez firmę okresach, dzięki czemu nie angażują na stałe dużych zasobów, a mimo to pozytywnie wpływają na wizerunek firmy. Specyfika Facebooka wymaga od administratora  generowania świeżych komunikatów, treści, która zaskakuje, a aby nie znudzić się i trafić do szerokiej grupy odbiorców musi być różnicowana. Kampanie społeczne przeprowadzone w krótkich okresach pozwalają na maksymalne wykorzystanie elementu ciekawości i skupienia uwagi fanów.  Żywotność większości aplikacji to średnio 1 miesiąc – powinniśmy o tym pamiętać w szczególności jeśli planujemy ograniczyć przeprowadzenie naszej kampanii do Facebooka.

Internauci pomagają dla idei

Przykładem takiej krótkookresowej strategii zaangażowania społecznego(CCI) może być akcja „Bajki dla Nadii”, która korzysta z 3 platform: Facebooka, YouTube oraz micro site’a (www.bajkidlanadii.pl ). Mimo, że celem kampanii było zebranie pieniędzy na leczenie małej dziewczynki chorej na wrodzoną łamliwość kości, przekaz akcji opierał się o wyraźną ideę: „Dlaczego bajki? Bajka sprawia, że budzi się fantazja… […] Każda pomoc finansowa pomoże w kosztownej rehabilitacji, a każdy wers bajki zostanie przeczytany dziewczynce, aby zabrać ją do krainy fantazji, gdzie wszystko jest możliwe.”

b

Fani nie zaangażowaliby się wokół ‘kolejnej strony charytatywnej’ dlatego sercem kampanii była idea tworzenia bajek dla chorej Nadii. W pierwszym etapie każdy mógł napisać własną, krótką bajkę w specjalnie przygotowanej aplikacji na Facebooku, a wybrane bajki zostały wydane w wersji PDF i wysłane do Nadii i jej rodziców. Do drugiego etapu zostały zaangażowane firmy, które opowiadały znane bajki przed kamerą ,a następnie umieszczały je na profilu YouTube.

Fani mogli pomóc nie tylko finansowo, ale też wirtualnie, co z kolei zbudowało odpowiedni zasięg, który przełożył się na darczyńców. W akcję oprócz internautów zaangażował się mi.in Łukasz Jakóbiak, twórca internetowego talk-show 20m2 oraz pracownicy Euro-Tax.pl, DeeZee, Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, ESKK, Sweatdeal czy organizacji Toastmasters Interantional. Jak widać mimo, że celem akcji było zebranie środków na pomoc Nadii to kampania dzięki swojej idei pozwoliła zaangażować się i  dać szansę pomocy wszystkim fanom. Do tej pory dzięki akcji Bajki dla Nadii udało się zebrać ponad 18 tysięcy złotych, co odpowiada rocznemu kosztowi leczenia dziewczynki.

Prywatność za 1zł

Na Facebooku mogliśmy spotkać sporo kampanii opierających się o zasadę charytatywnego klikania, czyli „kliknij Lubię to, a przeznaczymy 1zł na określony cel”. Dla fundacji lub osoby obdarowanej jest to dobra sytuacja, ale czy aby na pewno korzysta na tym marka? Tworzone aplikacje pod tego typu kampanię w pewien sposób wymuszają kliknięcie, co sprawia, że użytkownik musi poświecić swoją prywatność za cenę przysłowiowej złotówki. Co więcej trzeba ”polubić” stronę danej firmy, a nie samej akcji. Dlaczego zatem nie połączyć działań z dedykowanym profilem kampanii charytatywnej, na którym firma może widnieć jako organizator, pomysłodawca lub sponsor?

Sięgać do umysłów

Podczas planowania społecznej obecności na Facebooku należy zatem zacząć od określenia najważniejszej wartości w komunikowaniu na profilu. Może zamiast pogoni za lajkami i sztucznym budowaniem zaangażowania warto otworzyć się na opinie fanów, prowadząc transparentny dialog. Następnym krokiem jest podjęcie decyzji, czy uzupełniamy dotychczasowe działania CSR firmy o social media, czy jednak decydujemy się na strategie angażowania społecznego CCI. W pierwszym wypadku powinniśmy stworzyć osobny profil i rozpocząć równolegle odrębną komunikację, w drugim planem minimum jest stworzenie specjalnego landing page’a oraz zakładki. Bez względu jednak na obraną strategię najważniejsza jest czytelna idea, która nie sięga od razu do portfeli, ale do umysłów i istotnych wartości potencjalnych darczyńców.

CSR na Facebooku. My Blood Group – case study

CSR w Social Media

Niedawno pisaliśmy o tym, że media społecznościowe mogą stać się przydatnym narzędziem dla polityków. Nie trudno zauważyć, że sprawdzają się także w kampaniach społecznych, przedsięwzięciach charytatywnych oraz w działaniach CSR. 

Dziś przyjrzymy się konkretnemu przykładowi, pochodzącemu wprost zza naszej południowej granicy. Kampania została zrealizowana pod patronatem towarzystwa ubezpieczeń zdrowotnych Dovera, które zostało partnerem słowackiego krwiodawstwa.  Założeniem przedsięwzięcia było stworzenie specjalnego narzędzia na potrzeby potencjalnych dawców krwi oraz promocja idei krwiodawstwa.

W ten sposób powstała strona mojakrvnaskupina.sk (my blod group – moja grupa krwi) – miejsce gdzie można odnaleźć osoby o tej samej grupie krwi, a także za pomocą specjalnej aplikacji dołączyć do jednej z facebookowych społeczności.  Na każdym z profili podawane są informacje o zapotrzebowaniu na dany rodzaj krwi.  Aby zapewnić akcji zasięg, postarano się, aby w komunikatach, oprócz ważnych informacji, umieszczanych na poszczególnych fan page’ach były treści chętnie udostępniane znajomym, np. opisy cech, jakie posiadają ludzie o określone grupie krwi. Postawiono na powiedzenie, że „Mieć tą samą grupę krwi” znaczy tyle, co „Być bratnią duszą”.

Postarano się także o wyjątkowe symbole dla każdej z grup, które znalazły się m.in. na koszulkach. Akcja miała wsparcie w tradycyjnych mediach oraz ze strony celebrytów. Na stronie mojakrvnskaskupina, znajduje się wiele przydatnych dla krwiodawców informacji, m.in. gdzie potrzebna jest krew danej grupy, w jaki sposób można ją oddać, jakie są zasady. Znaleźć można także najważniejsze informacje o tym niezwykle ważnym płynie ustrojowym.

Jak informują twórcy kampanii, dzięki wirusowemu potencjałowi Facebooka, w zaledwie 7 dni do akcji dołączyło 10 000 potencjalnych dawców krwi (warto przypomnieć, że Słowacja jest krajem o wielokrotnie mniejszej liczbie ludności niż Polska). W społeczeństwie wzrosła zaś świadomość tego ważkiego problemu. Do kampanii dołączył się słowacki Czerwony Krzyż. Profil na facebooku oraz powiązana z nim strona funkcjonują nadal i są narzędziem wykorzystywanym na potrzeby krwiodawstwa.

Kampania była szczególnie nowatorska, jeśli chodzi o wykorzystanie najbardziej rozwiniętych technologii. Jest jednak dowodem, że prosta idea, połączona, z ważnym i nośnym hasłem potrafi przynieść pożądane skutki, a zastosowanie mediów społecznościowych jest o wiele szersze niż promocja określonych produktów.

Akcja została doceniona przez jury Facebook Studio, którzy przyznali jej nagrodę 2012 Silver Award.

[youtube]AndQ2CSDPXU[/youtube]

CSR – dlaczego warto?

CSR na facebooku

CSR (Corporate Social Responsibility), czyli społeczna odpowiedzialność biznesu, do niedawna było pojęciem dość nieznanym. Obecnie nie tylko rośnie w naszej świadomości, ale również ma coraz większe znaczenie w działalności firm, instytucji, czy innych organizacji.

Odpowiadając na rosnące oczekiwania coraz większej liczby interesariuszy, wiele firm podejmuje liczne inicjatywy z zakresu ochrony środowiska, działań społecznych czy filantropijnych. Często działania te dopasowane są do profilu przedsiębiorstwa, jednak zdarza się też, że wiele z tych inicjatyw wybrane jest przypadkowo. Aby osiągnąć optymalne rezultaty ważne jest przyjęcie solidnych procedur oraz zintegrowanie celów CSR z działalnością organizacji. Ważna jest tutaj komunikacja z otoczeniem, zarówno z zewnątrz od strony klientów, jak i od wewnątrz, ze strony pracowników i managerów.

Definicji CSR jest sporo, jednak dla tych, którym pojęcie to jest obce przypomnimy, iż nie jest to jedynie przekazanie darowizny na cele społeczne. CSR to koncepcja, według której dana firma już na etapie przygotowywania strategii, uwzględnia w niej dane interesy społeczne i relacje z interesariuszami. W tym podejściu „odpowiedzialność” to nie tylko spełnianie przez daną firmę czy przedsiębiorstwo wymogów formalnych i prawnych, ale również inwestycje w zasoby ludzkie, ochronę środowiska czy akcje społeczne.

Działań tych, nie należy traktować jako dodatkowy wydatek, lecz jako inwestycję, ponieważ w przyszłości mogą mieć one spory wpływ na efektywność działalności danej firmy czy przedsiębiorstwa. Podkreślić należy, że korzyści z takich działań są obustronne: zarówno dla organizacji, akcji czy osoby, którą wpieramy, jak i dla samego darczyńcy.

Najciekawsze działania CSR możemy zaobserwować w dużych firmach czy korporacjach. Przykładów jest mnóstwo. Jednym z nich szczególnie wartym do przytoczenia może być akcja społeczna Renault „Bezpieczeństwo i mobilność dla wszystkich”, która podczas konkursu European Excellence Awards 2011 została okrzyknięta najlepszą kampanią CSR. Celem programu było wykształcenie u dzieci prawidłowych i bezpiecznych zachowań w ruchu drogowym oraz uświadomienie korzyści związanych z przyjazną dla środowiska motoryzacją.

Za jedną z najlepszych kampanii CSR w Europie, z pewnością można uznać program „Śniadanie daje moc”. Kampania tworzona była przez takie firmy jak Danone, Lubella, Biedronka oraz Instytut Matki i Dziecka, tworząc Koalicję Partnerstwo dla Zdrowia  i otrzymała brązową statuetkę w 9. edycji konkursu International Business Awards 2012 w kategorii najlepszego programu z zakresu Odpowiedzialności Społecznej Biznesu w Europie. Akcja miała zwrócić uwagę na problem jakim jest niedożywienie dzieci w Polsce.

Oczywiście najwięcej kampanii CSR możemy zaobserwować za granicą. Przykładem światowego koncernu, który jest "odpowiedzialny społecznie", jest McDonalds. Główne działania marki to projekty ekologiczne oraz akcje skierowane do społeczności lokalnych. Już w latach 70. Fundacja Ronalda McDonalda skupiona była na tworzeniu tzw. Pokoi Rodzinnych, których do dziś powstało, aż 159 w 48 krajach na całym świecie. Ponad połowa z nich znajduje się na terenie europejskich szpitali. Fundacja zaczęła stawiać także „Domy Rodzinne” oraz specjalne ambulanse umożliwiające przeprowadzanie darmowych badań ultrasonograficznych, wykrywających nowotwory u dzieci. Jednym z filarów działań CSR marki, jest znana na całym świecie postać Ronalda, który jest nie tylko twarzą fundacji sieci, ale również opiekuje się m.in. chorymi dziećmi spotykając się z nimi w szpitalach.Wszelkie akcje charytatywne i filantropijne działania koncernu, stały się bardzo efektywnym PR-owo narzędziem, które niejednokrotnie odwracało uwagę od kontrowersji związanych z działalnością restauracji oraz jej charakterem.

Jakie są najważniejsze korzyści z działań CSR?

  1. Budowanie pozytywnego wizerunku organizacji oraz wzmocnienie i uwiarygodnienie jej misji w oczach odbiorców,
  2. Kształtowanie długofalowych, relacji z interesariuszami, inwestorami,
  3. Budowanie przewagi konkurencyjnej,
  4. Orientacja na długotrwały i stabilny wzrost,
  5. Wzrost satysfakcji, motywacji i lojalności obecnych pracowników,
  6. Pozytywny wizerunek pośród potencjalnych kandydatów do pracy.

Biznesie otwórz się – potencjał social media w B2B

Artykuł ukazał się w Marketingu w Praktyce (7/2012 – lipiec).

Firmy świadczące swoje usługi w sektorze B2B coraz częściej zaczynają zdawać sobie sprawę z potencjału Internetu, jednocześnie bardzo ostrożnie podchodząc do innowacji. Coraz więcej przedsiębiorstw w sektorze B2B przekonuje się, że ich obecność w Internecie to konieczność. Jeszcze niedawno przywilej zarezerwowany dla największych korporacji staje się teraz podstawowym aspektem działania każdej, mającej duże ambicje marki. Niestety w dalszym ciągu niewiele firm z sektora B2B docenia nowe media, w tym media społecznościowe. 

Social media na przełomie kilku lat bardzo zyskały na popularności. Obecnie znaczna większość firm stara się w mniej lub bardziej intensywny sposób wykorzystywać ich potencjał. Sektor B2B rządzi się jednak swoimi prawami. Analizując go można dojść do wniosku, że B2B w social media wydaje się w dużej mierze dalej obszarem niezagospodarowanym. Szczególnie w Polsce brakuje jeszcze firm, które zajmą niejako pozycję lidera, wskażą drogę następnym firmom, które także zauważą ogromny potencjał społeczności otwierając się tym samym na niekonwencjonalne rozwiązania.

Oprócz niewiedzy dotyczącej możliwości wykorzystania social media w B2B, ważną rolę odgrywa grupa docelowa, która szczególnie w przypadku celów sprzedażowych jest bardzo mocno wyselekcjonowana.  Są  to biznesmeni, decydenci, czyli grupa docelowa na pozór trudno uchwytna. Zapracowana, często ukazywana jako ta, która z dystansem podchodzi do nowinek nie mając czasu na zbyt wiele aktywności. Czy przekonania te są zgodne z rzeczywistością?

Czy w mediach społecznościowych faktycznie można spotkać swoich kontrahentów, potencjalnych partnerów biznesowych, decydentów? Specjaliści ds. marketingu, którzy zdecydowali się uwzględnić w swoich kampaniach działalność w social media, widzą ich wpływ na pozyskanie korzyści biznesowych. Marketing managerzy, communication managerzy wielu koncernów uważają, że z serwisów społecznościowych korzysta tylko młodzież. Według badań Pew (2010) w ciągu dwóch lat zwiększyła się liczba internautów powyżej 34 roku życia. Odsetek osób korzystających z social media w wieku 55-64 przekroczył (z 9% w roku 2008) do 43% w 2010r.! Według statystyk prowadzonych przez serwis Facebook, w Polsce korzysta z niego ok. 2 mln osób powyżej 30 roku życia. Media społecznościowe mają dodatkowo coraz większe możliwości targetowania informacji marketingowych ze względu na różne aspekty psychograficzne, począwszy od wieku, płci, zainteresowań, kończąc na miejscu zatrudnienia, stanu cywilnego. Szczególnie ważne są zainteresowania oraz określenie archetypu grupy docelowej, z którą będziemy mieć do czynienia. Użytkownicy z wielką chęcią tworzą społeczności skupione wokół hobby, zainteresowań czy idei, z którymi się utożsamiają.

Analizując grupę docelową, patrząc przez pryzmat odbiorców, którzy szukają zaufanych partnerów, idealnego miejsca pracy, najkorzystniejszych rozwiązań dla swojego biznesu,  media społecznościowe mają za zadanie budować  pozytywny wizerunek naszej  firmy. Firmy, kontrahenci  chcą współpracować z pewnym partnerem, którego znają.

PR, zaufanie, wskazanie przewag konkurencyjnych – dotychczas wszystkie te aspekty starano się realizować poprzez networking, udział w konferencjach, organizowanie eventów, sprzedaż bezpośrednią oraz działania offline.  Szczególnie w sektorze B2B sprzedaż bardzo mocno oparta jest na wizerunku, zaufaniu, wiarygodności. Aktualnie jednak mamy większe pole działania – obejmujące także społecznościówki.

Posiadając już wiedzę na temat zachowań grupy docelowej, do której chcemy dotrzeć, możemy udać się do naszego przełożonego z propozycją „otwarcia się innowację”.  Jak przekonać swojego dyrektora, że obecność marki w social media może pomóc zrealizować zakładane cele? Na początku trochę statystyk. Ciekawe dane na temat marketingu w sieci dostarcza raport „Social Media Benchmarking Study”, przeprowadzony przez portal Business.com. Określa wpływ portali społecznościowych na budowanie pozytywnego wizerunku oraz podejmowanie decyzji biznesowych przez osoby z branż B2B. Wynika z niego, że aż 62% ankietowanych (badanie przeprowadzone na 2393 osobach z branży B2B podejmujących decyzje biznesowe) na pytanie dotyczące źródeł pozyskiwania informacji potrzebnych w pracy odpowiedziało, że odwiedza w tym celu profile firm na portalach społecznościowych, a aż 54,5% właśnie w mediach społecznościowych wyszukuje potrzebne dane dotyczące konkretnych firm, usług czy produktów. Na dalszych pozycjach znalazły się portal Twitter (ok. 30%) oraz kanały RSS (ok. 35%).

W realizacji jakich celów może pomóc nam Facebook, a w jakich blog, Twitter czy kampania na portalu Goldenline? Jak dobrać odpowiedni kanał komunikacji, a przede wszystkich w których z nich media społecznościowe mogą pomóc w realizacji celów marketingowo-PR’owych naszej firmy ?

Media społecznościowe mogą zaspokajać bardzo zdywersyfikowane potrzeby firm. Najczęściej pisze się o nich w kontekście prowadzenia działań wizerunkowych lub zwiększenia sprzedaży produktów. Taki obraz social media  jest jednak bardzo płytki, a samo prowadzenie profilu na najpopularniejszym portalu społecznościowym Facebook nie zawsze wystarczy, aby zrealizować cele firmy. Tematyczne fora internetowe, blogi czy portale społecznościowe jak Linkedin i Goldenline to tylko zalążek możliwości, z których możemy skorzystać.

 

Działania HR w mediach społecznościowych – employer branding

Jednym z ciekawszych, coraz częściej wykorzystywanych trendów w mediach społecznościowych są  działania HR’owe. W Polsce niewiele można spotkać tego typu inicjatyw, ale profile takie jak Kariera w Deloitte (Polska), Kariera w Grupie Allegro ukazują już pewien pozytywny trend. Pracodawcy coraz częściej wykorzystują ten kanał w poszukiwaniu odpowiednio wykwalifikowanej kadry.

Warto wspomnieć  także o programach stażowych, czy praktykach wakacyjnych. Nie tylko za pomocą portalu Facebook inicjatywy tak duże, jak ‘Grasz o staż’ mogą być bardzo dobrze rozpromowane. Aby nagłośnić każdy konkurs stażowy  możemy wykorzystać nie tylko fan page, ale także reklamę CPC. Dzięki dokładnemu targetowaniu dociera ona do grupy docelowej, na której nam zależy (możemy np. określić, że chcemy dotrzeć do absolwentów danej uczelni czy też do osób zainteresowanych konkretną tematyką).

Innym, ciekawym sposobem na rekrutowanie pracowników są działania prowadzone na portalu Goldenline. W tym przypadku nastawione bardziej na headhunting – wyszukiwanie wartościowych pracowników. Dzięki temu serwisowi mamy dostęp do ogromnej bazy potencjalnych kandydatów, którzy udostępniają swoje informacje dotyczące doświadczenia, wykształcenia, przebytych kursów czy zainteresowań. Jeszcze niewiele firm wykorzystuje  HR’owy potencjał mediów społecznościowych. Mimo stosunkowo wysokiego bezrobocia bardzo trudno jest o specjalistów w wybranych dziedzinach, warto więc poszukać ich samodzielnie.

Oprócz działań rekrutacyjnych, które stanowią niewątpliwie ogromny plus w przypadku mediów społecznościowych, nie należy zapominać o działaniach employer brandingu.

Ukazanie firmy jako nowoczesnej, dbającej o rozwój pracowników, propagującej programy stażowe spotyka się z pozytywnym odbiorem. Media społecznościowe to nie tylko tani sposób dotarcia do grupy docelowe, ale również możliwość przekonania specjalistów, dla których częstokroć liczy się fakt, iż firma otwarta jest na dialog i nowe technologie.

CSR w social media

Social CSR czyli realizowanie założeń społecznej odpowiedzialności biznesu za pomocą mediów społecznościowych. CSR, a ostatnio również social CSR jest coraz częściej wykorzystywany przez marki do tworzenia długotrwałej przewagi konkurencyjnej. Dzięki odpowiednio przygotowanym działaniom społecznej odpowiedzialności biznesu, marka jest korzystnie postrzegana w swojej branży oraz zajmuje wysokie pozycje w rankingach popularności. Portale społecznościowe dają niesłychaną możliwość szybkiego poinformowania setek tysięcy użytkowników o akcjach na rzecz działalności lokalnej oraz globalnej, na temat projektów firmy, działalności charytatywnej. Social CSR to także integrowanie różnych działań mediów społecznościowych np. stworzenie aplikacji, dzięki której każdy z użytkowników Facebooka  w zamian za dołączenie do fanów marki umożliwi przekazanie 1zł by wspierać określoną przez daną firmę akcję społeczną. Social CSR pozwala także na szerzenie innych wartości, które ważne są dla ludzi,  poprzez dbanie o środowisko, wspieranie akcji społecznych i szanowanie praw pracowników.

 

Pozyskiwanie leadów

Po co jednak prowadzimy wszystkie działania w internecie? Chcemy dotrzeć do odbiorców. Zależy nam na ich reakcji, kontakcie z ich strony czyli jednym słowem chcemy pozyskiwać leady.

Mogą to być na przykład zapytania dotyczące naszych produktów czy oferty firmy. Facebook umożliwia tworzenie aplikacji, które zachęcą potencjalnych klientów/odbiorców do interakcji z nami. Może być to na przykład okienko subskrypcji newslettera, formularz – służący do kontaktu z konsultantem czy wysłania zapytania ofertowego.

Ważne jest w tym przypadku tworzenie dedykowanych landing page, które pozwolą nam na dokładne zmierzenie efektów naszych działań, ROI czy KPI.

Kolejne miejsce do znalezienia firmy w Internecie

Odbiorcy poszukujący informacji o konkretnych produktach (jak na przykład wspomniani wcześniej marketerzy, wyszukujący wiadomości o ofertach i produktach branży B2B), dzięki prowadzeniu strony na Facebooku, otrzymują w wynikach wyszukiwania możliwość ciągłego pozyskiwania najnowszych danych dotyczących firmy i jej oferty. W przypadku spółek akcyjnych, mogą to być również najnowsze notowania czy też informacje dotyczące nowych kontraktów realizowanych przez firmę. Informacja rozprzestrzenia się i może trafić do większej ilości zainteresowanych osób. Social Media pozwalają więc na zmniejszenie kosztów związanych z przekazywaniem informacji o naszej marce.

Dodatkowo nie zapominajmy, że są miejscem, z którego dziennikarze mogą pozyskiwać pewne informacje dotyczące działalności naszej firmy. Począwszy od zwiększania świadomości na temat produktów, sprzedaży, poprzez aspekty HR’owe czy promocje działań  sponsorskich, offline, eventów, realizacji celów marketingowo-PRowych firmy. W żadnym innym medium nasi kontrahenci, współpracownicy, obecni i przyszli pracownicy nie dowiedzą się tak szybko co dzieje się w naszej firmie.

W tym miejscu pojawia się potrzeba stworzenia strategii zgodnej z celami, dopasowanej do specyfiki grupy docelowej sektora B2B. Wiemy już bowiem, jak wiele mogą nam dać działania w mediach społecznościowych – a jest to tylko zalążek. Pamiętajmy, że szukając partnera biznesowego bazujemy na zaufaniu, a social media są idealnym miejscem kształtowania tego zaufania.

 

Jak przygotować swoją strategię marketingową Social Media&Interactive na rok 2012?

 

Ostatnie miesiące roku to czas, w którym nie tylko podsumowuje  się dotychczasowe działania marketingowe, ale i planuje się budżet na kolejny rok. Obecne przemiany na rynku internetowym są tak duże, że trudno wybrać jeden kierunek, który będzie skuteczny dla marki. Właśnie dlatego stworzyliśmy listę usług, które będą wg nas najpopularniejsze w przyszłym roku i które mogą dać marce sukces. Co ważne, postanowiliśmy również w skrócie ująć jakie usługi można uwzględnić w planowanym budżecie.

Najbardziej popularne usługi w 2012 roku

To usługi które bezwzględnie muszą być ujęte w planie działań marketingowych.

  • aplikacje rozrywkowe – jeśli marka istnieje w mediach społecznościowych nie może sobie pozwolić jedynie na przekazywanie informacji. Najskuteczniejsze jest angażowanie użytkowników. Niezbędne w tym celu są aplikacje angażujące, bardzo często powiązane z działaniami konkursowymi.  Jeśli chcemy ujać naszych fanów, musimy dać im rozrywkę, którą skojarzą z naszą marką.
  • innowacyjne technologie (QR Codes, Augumented Reality) – świat pokochał już najnowsze technologie, które wykorzystują kody QR i rozszerzoną rzeczywistość. Jeśli nasza marka ma być nie tylko widoczna dla potencjalnego klienta, ale i aktywna w jego pozyskiwaniu, powinna wpisywać się w nurt działań interaktywnych.
  • dostosowanie witryn do urządzeń mobilnych – dzięki powszechnemu dostępowi do Internetu mobilnego, urządzenia takie jak telefony, stały się smartfonami. Dziś tablety i wszelkie urządzenia mobilne to jedne z najważniejszych źródeł informacji i rozrywki dla potencjalnych klientów. Konieczne jest zatem zadbanie o to, by nasza witryna firmowa była dostosowana do ich wymagań.
  • działania w Social Media – ten rok pokazał w największym stopniu siłę społeczności. Mnogość serwisów społecznościowych i dominacja Facebooka sprawiły, że każda firma wie już co jest najważniejsze dla jej klientów – wiarygodny kontakt. Działania taki właśnie kontakt zapewniają.
  • marketing wideo, kampanie YouTube – od kiedy audiowizualność połączyła się z interaktywnością mamy do czynienia z eksplozją zainteresowania kampaniami wideo. Są one niezwykle skuteczne dzięki wirusowemu wymiarowi, który potęguje obecność marki w serwisie YouTube. O takim kanale komunikacji nie można zapomnieć!
  • zarządzanie reputacją w wyszukiwarkach – Internet to najpowszechniejsze i najpopularniejsze źródło wiedzy. Nasi potencjalni klienci używając wyszukiwarki wpisują słowo kluczowe które wywołać może lawinę opinii – przychylnych i nieprzychylnych. Dzięki usłudze zarządzania reputacją, możemy budować pozytywny wizerunek marki. Zarządzanie reputacją dotyczy nie tylko wyszukiwarek, ale i również mediów społecznościowych. Złożone działania pomogą zadbać o wizerunek marki.
  • blogosfera – media społecznościowe to nie tylko Facebook, ale również blogosfera. Warto zwrócić uwagę na trendsetterów, którzy mogą wpłynąć na opinię o marce. Jeśli chcemy mieć za sobą tłumy, powinniśmy zainteresować sobą właśnie takie osoby.
  • branded content – tworzenie treści które dotyczą marki to bardzo ważna kwestia. Im częściej potencjalny klient może się z nimi spotkać, tym lepiej. Oczywiście stworzenie specyficznego rodzaju komunikacji to trudna sztuka, ale jak najbardziej potrzebna.
  • Google+ i integracja usług – w przyszłym roku prawdopodobnie zwiększy się wpływ oferty Google i serwisu społecznościowego tej marki na działania marketingowe w sieci. Z pewnością dzisiejsze wprowadzenie stron firmowych w serwisie to krok w kierunku nowego wymiaru Social Media. Pełna integracja z innymi możliwościami, które oferuje YouTube i wyszukiwarka Google to coś, na co marketerzy czekają z zapartym tchem. Marki na pewno również powinny!

Co jeszcze można lub trzeba zaplanować w budżecie:

Analiza rynku i konkurencji

  • audyt marki
  • audyt branżowy (konkurencji)
  • kampanie badawcze
  • analityka internetowa

Wizerunek:

  • marketing szeptany
  • CSR
  • identyfikacja wizualna

Internetowe istnienie oferty:

  • kampania Adwords
  • pozycjonowanie witryny
  • pozycjonowanie wideo
  • stworzenie strony www
  • prowadzenie Fan page’a – grafika i treść, konkursy, kampanie Facebook
  • dostosowanie usability witryny
  • Google+ i mikroblogi