Lead is king, content is queen. Where is prince?

Content marketing a lead generation

W celu pozyskania oraz utrzymania wartościowego leada, wszystkie dobre sposoby są dozwolone, a wręcz – pożądane. Przyjrzymy się dziś, jakie sposoby pozyskiwania leadów  – zarówno przez content marketing jak i nowy format reklam na facebooku, lead ads – oferują nam social media oraz jak mogą je wykorzystywać nowoczesne marki i agencje interaktywne.

We współczesnym e-marketingu jest wiele nowoczesnych metod wspierających pozyskanie klientów firmy. Jednak w podsumowaniu roku 2014, które przygotował Hubspot, jasno przedstawia się statystyki – aż 42% badanych firm jednomyślnie postawiło na inbound marketing (czym jest inbound marketing przeczytacie tutaj) jako główne źródło gromadzenia leada. Wynika z tego, że marketing treści był głównym sposobem dotarcia do odbiorców w przeciwieństwie do outbound marketingu (marketingu bardziej „tradycyjnego”), który skupia się przede wszystkim na komunikatach wychodzących (różnicę pomiędzy jednym i drugim pokazujemy na poniższym schemacie).

inbound

Źródło: wordstream.com

Najnowsze badanie zrealizowane na zlecenie IAB Polska pokazuje wzrost wartości reklamy cyfrowej (+ 15,7% w roku 2015), z której najpopularniejsza jest zdecydowanie reklama graficzna z wideo online (33% udziału w torcie reklamowym). Największe inwestycje w ramach tego przekazu informacyjnego należą do branży motoryzacyjnej, a najmniejsze do marek związanych z chemią gospodarczą. Zmienia się dziś rola królowej (contentu), która wychodzi poza obszar marketingu treści w zdobywaniu króla (leada), korzystając z innych, angażujących metod.

Czy to znaczy, że content jest już nieistotny? Oczywiście, że nie. Jest ważny, ale zmienia się jego przeznaczenie. Marketerzy wiedzą doskonale, że e-booki czy poradniki, do których sięgają czytelnicy, to przykładowe źródła lead nurturingu (dojrzewania leadów), prowadzące do wyodrębnienia określonej, skupionej wokół przekazu, społeczności przyszłych klientów. Taki użytkownik, zanim zainteresuje się marką, musi najpierw oswoić się z produktem czy usługą i sprawdzić ich potencjał. Podobnie facebook oferuje nowy format reklamowy, którego celem nie jest website clicks czy też zaangażowanie pod postem, ale właśnie sprzedaż. Idea opiera się na Lead Generation (generowaniu leadów), a sam format Lead Ads ma pomóc markom w gromadzeniu adresów e-mail i numerów telefonów osób zainteresowanych produktem lub usługą komunikacji – wysyłką wiadomości czy dedykowanym mailingiem na szeroką skalę.

Odpowiednio zaplanowana strategia, pokonanie niezliczonego tłumu poddanych i dotarcie odpowiedniego leada, czyli naszego króla, to prawdziwe wyzwanie. Jednak nawet to nie gwarantuje pełnego sukcesu. Sztuką jest, aby Twój „lead” czyli subskrybent został wiernym klientem. Dlatego warto przemyśleć zaproponowany przez agencję OX Media dekalog działań, które będą eksplorowane w praktyce:

  1. Nie rozdrabniaj się na kilka kanałów – wybierz te, które są najbliższe Twojej grupie docelowej.
  2. Wyznacz jasny cel i odpowiednie do jego osiągnięcia narzędzia.
  3. Nie powielaj treści na Facebooku, G+ i Twitterze – Twoi odbiorcy oczekują unikatowości.
  4. Monitoruj i sprawdzaj leady. Używaj narzędzi analitycznych – wbudowanych w dane medium społecznościowe lub zewnętrze, takie jak HootSuite czy Sprout Social.
  5. Social media to nie bagno i nie są celem samym w sobie – nie wrzucaj tu wszystkiego, wybierz najbardziej wartościowe treści.
  6. Nie usuwaj negatywnych opinii – odpowiadaj na nie rzeczowo.
  7. Nie wstydź się prosić o opinię, polubienie czy retweeta. Każdy ruch buduje społeczność wokół Twojej marki, pozwala lepiej ją wyszukać i pozycjonować.
  8. Bądź cierpliwy – zaangażowanie wymaga poświęcenia, a efekty czasu.
  9. Aktywizuj odbiorcę w każdy przekaz, który tworzysz. Zadając pytania, wymagaj odpowiedzi.
  10. Bądź otwarty. Mów o tym, czego się uczysz, co/kto jest dla Ciebie inspiracją w działaniu. Szczerość buduje wiarygodność przekazu (szczególnie na LinkedIn).

Mimo różnego przeznaczenia kanałów medialnych, mają one cechę wspólną: budują określoną społeczność, wokół której poruszają się potencjalni klienci.

Agencja interaktywna OX Media prezentuje nowoczesny system dotarcia do odbiorcy, który dostaje spersonalizowany i wyselekcjonowany przekaz. Social Hub to miejsce skupiające w sobie kanały komunikacji społecznej marki oraz ich uczestników. Co najważniejsze – platformy te nie przeszkadzają sobie wzajemnie (jak to często bywa w sieci), ale uzupełniają bazę informacji o produkcie czy usłudze. Social Hub w nowoczesny sposób zbiera insighty, które następnie są kierowane na stronę Twojej marki. Stanowi bardziej uniwersalną formę przekazu informacji, która, dzięki praktycznemu zastosowaniu połączenia strony sprzedaży i treści, umożliwia Ci nieustanny monitoring swoich odbiorców! Dla nas istotne jest nawiązanie długotrwałej, efektywnej relacji z klientem, dlatego Social Hub agreguje różnorodne treści także z platform ściśle wizerunkowych, jak vlogi czy youtube. Ważne jest przede wszystkim, aby zrozumieć różnicę między platformą treści, jaką jest Social Hub, a stałą stroną firmową. Połączenie tych dwóch rozwiązań przynosi oczekiwane rezultaty nie tylko wizerunkowe marki, ale przede wszystkim sprzedażowe, zwiększając aktywność i zaangażowanie użytkowników oraz konwersję. Odwołując się do idei artykułu – Social Hub jest jak spotkanie towarzyskie królowych (contentów), których celem jest wzajemna integracja.

 

socialhub

Źródło: OX Media

Czas na odpowiedź – where is prince? Księciem w tej historii jest nic innego, jak nawiązana relacja z odbiorcą. Właściwa i efektywna. To owoc dobrego przekazu (królowej/contentu) w stronę wartościowego klienta (króla/leada).

W tworzeniu odpowiedniej strategii pozyskania odbiorcy pamiętamy, że ciekawy temat to nie wszystko. Musi być podany we właściwy sposób. Sposób, który zapewni trwały, obustronny dialog. Komunikacja b2b czy b2c to przede wszystkim rozmowa z klientem, który pierwszy kontakt z marką nawiązuje poprzez ciekawe, angażujące i wartościowe treści Twojej marki. A jeśli spotka je wszystkie w jednym miejscu, jakim jest Social Hub, to jesteś zwycięzcą!

Nowości social media

Timeline lepszy dla marek

Zapewne zastanawialiście się, jak wprowadzenie Timeline wpłynie na zmianę w zaangażowaniu i interakcji fanów na Waszej stronie. Jak się okazuje, nie było się czego obawiać, bowiem według badania firmy Simply Measured, marki które wprowadziły Oś czasu zanotowały średnio o 14% większe zaangażowanie niż wcześniej.

Autorzy badania wzięli pod uwagę 15 dużych brandów (m.in. Coca-Colę, Red Bull, Toyotę) z różnych branż, które już wcześniej wprowadziły Timeline. Prawie wszystkie z nich, oprócz większego zaangażowania fanów, odnotowały także większe zainteresowanie i interakcje fanów z udostępnianym contentem (średnio o 46 procent).

Oś czasu pozwala na większą ekspozycję zdjęć i filmów wideo i to te rodzaje treści są częściej lubiane i komentowane. Na zmianie straciły za to zwykłe aktualizacje statusu (patrz wykres poniżej).

Facebook udoskonali swoją wyszukiwarkę

Jak podał magazyn BusinessWeek powołując się na anonimowe źródło związane z Facebookiem, trwają wzmożone prace nad udoskonaleniem wyszukiwarki serwisu, tak aby użytkownicy łatwiej odnajdywali interesującą ich treść i częściej korzystali z mało użytecznej do tej pory funkcji wyszukiwania. Prawdopodobne jest, że Facebook będzie chciał na swojej wyszukiwarce dodatkowo zarobić oferując reklamy PPC. Jak podała firma ComScore, w lutym użytkownicy Facebooka skorzystali z wyszukiwarki 336 milionów razy.

Nowe aplikacje w „Spotkaniach” Google+

Jedna z ciekawszych funkcji Google+, Hangouts umożliwiająca spotkania na żywo z klientami, członkami zespołu lub po prostu ze znajomymi zyskała kilka nowych aplikacji. Z nowo dodanych aplikacji wyróżnić należy SlideShare, które umożliwia wspólne przeglądanie prezentacji i innych dokumentów osadzonych w tym serwisie i Cacoo, które zapewnia efektywną pracę przy wspólnym projektowaniu diagramów. Po pracy można skorzystać z kilku gier, m.in. Aces Hangout, Scoot & Doodle, czy aplikacji Google Effects. Kolejne aplikacje będą stopniowo wdrażane do platformy.

Ankiety konsumenckie Google

Google udostępniła nowe narzędzie pozwalające zbadać preferencje konsumentów. Dzięki Consumer Surveys można w łatwy sposób poznać opinię internautów na interesujące nas tematy (dotyczące np. oferowanych produktów czy usług). Mamy możliwość utworzenia ankiet z dowolnymi pytaniami lub skorzystania z gotowych szablonów. Sami ustalamy grupę docelową i liczbę wypełnionych ankiet, a Google przesyła nam skumulowane wyniki. Usługa jest na razie dostępna tylko w USA, a koszt ankiety wynosi 10 centów za ankietę (w przypadku ankiet ukierunkowanych na konkretną grupę docelową, ze względu na płeć, wiek i miejsce zamieszkania, cena wzrasta do 50 centów).

[youtube]90MIiBvXYcw[/youtube]

LinkedIn wreszcie po polsku

Największy na świecie serwis dla profesjonalistów, z którego korzysta ponad 150 milionów użytkowników zadebiutował dziś w polskiej wersji językowej. Jak powiedział Ariel Eckstein, Dyrektor Zarządzający LinkedIn w Europie – Uruchomienie LinkedIn w Polsce będzie rozwijało możliwości budowania profesjonalnych sieci doświadczonych pracowników, wzmacniając wizerunek Polski na świecie. W Polsce z serwisu korzysta obecnie ok. pół miliona użytkowników.

Co sądzisz o tych nowościach? Podziel się z nami swoją opinią w komentarzu.

Content Marketing, czyli treść budująca markę

Powoli obserwujemy przemiany w podejściu do marketingu w mediach społecznościowych. To już nie tylko animacja społeczności, ale również przekazywanie im wiedzy i inspiracji związanych z poszczególnymi brandami. Siły marki nie zbuduje udostępnianie kolejnego statusu z cyklu „Jutro piątek, co planujecie?”. Mimo że jest to działanie bardzo popularne, powodujące wzmożone interakcje fanów. Jaki jednak ma wpływ na to jak prezentuje się dana firma/brand? Żadnego. Są to działania pozbawione aspektu wizerunkowego.

Dlatego od jakiegoś czasu guru marketingu, niczym mantrę powtarzają sentencję: „Content is the king!”. Według badań dla emarketer.com z grudnia 2011 użycie content marketingu otwiera nowe drogi do pozyskiwania opinii użytkowników i poprawia ich zaangażowanie w konwersacje  – potwierdza to 55% ankietowanych.

Działania w social media, które opierają się na contencie nie tylko wywołują bardziej wartościowe interakcje (sugestie fanów, insighty, konstruktywna krytyka), ale również budują lojalność i zaufanie wobec marki. To wszystko zaś oddziałuje na wizerunek i w dalszej perspektywie na sprzedaż. Użytkownicy sami przyznają, że wolą, aby profile firmowe w mediach społecznościowych oferowały im artykuły merytoryczne, a nie kolejne reklamy – tak twierdzi 70% ankietowanych według badania dla Content+ (patrz infografika poniżej).

Zatem, co możemy udostępnić użytkownikom w ramach marketingu treści? Oto kilka punktów odniesienia.

Blog firmowy, to jeden z najlepszych środków tworzenia treści związanych z brandem. Wymaga jednak czasu, pasji i konkretnej wizji o czym chcielibyśmy pisać. Klienci nie będą chcieli czytać kolejnych cenników i informacji prasowych. Należy im serwować treści, które mają charakter inspirujący lub praktyczny, oczywiście pamiętając o szerzeniu ważnych wartości marki. Jest to również forma ekspozycji firm, która ma największe zaufanie u odbiorców, według badań Blogher, aż 81% użytkowników w USA ufa, że na blogach otrzymuje rzetelne informacje.

Przykładem ciekawego bloga firmowego może być blog „Who cares?”, należący do sieci odzieżowej Cropp, który został Firmowym Blogiem Roku 2011 w kategorii Blog Młody. Poszczególne artykuły nawiązują do stylu życia i zainteresowań potencjalnych klientów sieci, czyli osób w przedziale wiekowym 16 – 25 lat. W ten sposób Cropp pozycjonuje się jako marka młodzieżowa o luźnym światopoglądzie, jednocześnie nie reklamując swoich produktów wprost, ale budując relację i zaangażowanie swoich czytelników.

Zdjęcia/ilustracje. Obraz mówi więcej niż tysiąc słów, dlatego warto zainwestować w sesję fotograficzną, która mogłaby prezentować nasze produkty. Można również sięgnąć do archiwalnych zdjęć firmy, przedstawiających dawną siedzibę, pracowników itd. Facebookowy Timeline aż się prosi o uzupełnienie go takimi treściami. Innym przykładem wykorzystania „obrazów” w promocji marki jest profil na Pinterest. Tam warto wyróżnić na przykład profil HBO Polska, który jest pełen zdjęć promocyjnych z najnowszych seriali, a także ilustracji tworzonych przez fanów.

Video. Możemy je udostępniać bezpośrednio na platformie społecznościowej lub poprzez kanał YouTube. W tej formie można udostępniać spoty reklamowe przeznaczone tylko dla mediów społecznościowych, webinary (seminaria przez internet) lub tutoriale. Ta forma jest jedną z najprzystępniejszych dla użytkowników, ponieważ oferuje zarówno wizję jak i fonię. Za jej wykorzystaniem zaś przemawiają statystyki ponad 100 milionów odsłon na YouTube każdego dnia.
Przykłady? W listopadzie 2011 roku Plus GSM opublikował na swoim facebookowym profilu jedną z reklam w ekskluzywnej wersji bez lektora . Pozwoliło to na stworzenie unikalnej, nigdzie indziej niedostępnej treści.
Tesco zaś udostępniło na YouTube tak zwaną „nieemitowaną” reklamę z Heniem , który parodiował księdza Natanka. Do dnia dzisiejszego film został wyświetlony prawie 2 miliony razy, a na Facebooku pojawiło się prawie 100 tysięcy odnośników do tego klipu.

[youtube]wYywQoJHB9A[/youtube]

Kreacje. Firmy i agencje posiadające dział graficzny, mogą tworzyć grafiki powiązane z ważnymi dla firmy datami lub wydarzeniami. Równie cennym contentem będą kreacje dedykowane dla konkretnego serwisu społecznościowego.
Tu materiałem poglądowym może być Facebookowy profil Coca-Coli , na którym udostępniane są specjalne grafiki, będące jednocześnie podpowiedziami dla fanów, którzy mają odgadnąć adres do specjalnie stworzonych stron (OneBillionSmiles.com lub FallingDominoes.com). Wizualizują one ważne dla koncernu wartości i budują zaangażowanie użytkowników poprzez możliwość łatwego udostępniania treści w serwisach społecznościowych.

Pamiętajmy, że możemy (i powinniśmy) korzystać z tego, co tworzą inni użytkownicy Internetu i opatrzyć to subiektywnym dla marki komentarzem. Taką metodą tworzymy pewną wartość dodaną do materiału zastanego. Niski koszt, ale pozwalający na budowanie wizerunku i tożsamości marki, a jednocześnie unika się bombardowania fanów reklamami. Oczywiście sposobów korzystania z content marketingu jest więcej i powinny być one ściśle dopasowane do tego co marka chce komunikować.