Graph Search a marketing na Facebooku

Graph search na facebooku

Was też najbardziej z wszystkich funkcji Facebooka drażni jego wyszukiwarka? Niemal za każdym razem, gdy potrzebujemy szybko wyszukać potrzebną stronę, osobę lub miejsce, wyszukiwarka zwraca nam nie te wyniki, o które nam chodziło.

Ogłoszony niedawno Graph Serach ma to w końcu zmienić. Wyszukiwarka dostępna na razie w wersji beta dla wybranych użytkowników korzystających z serwisu w języku “English US”, umożliwi wyszukiwanie osób, stron, miejsc, aplikacji, czy grup na podstawie aktywności naszych znajomych w tym serwisie oraz informacji zawartych w ich profilach. Oznacza to, że użytkownicy będą mogli wyszukiwać takie informacje, jak np. “znajomi, którzy odwiedzili/polubili, restauracje w danym mieście”, “hotele w Warszawie, które odwiedzili znajomi”, “filmy, które lubią znajomi”, czy “strony związane z motoryzacją, które lubią znajomi”. Dzięki temu strony firmowe będą mogły zostać łatwiej znalezione. Tak jak Google zaindeksował strony internetowe i umożliwił ich łatwe wyszukiwanie, tak Facebook chce umożliwić łatwiejsze znalezienie informacji o swoich użytkownikach. Wydaje się, że obecne możliwości Graph Search, to dopiero początek, który może dać niesamowite możliwości reklamodawcom. Na razie pewnym jest, że oprócz wyników organicznych, pojawią się w tym miejscu także wyniki sponsorowane (format reklamowy znany od września 2012 roku).

[youtube]W3k1USQbq80[/youtube]

Możliwości marketingowe

Nie wiemy jeszcze do końca jak działać będzie Graph Search, więc pisanie o możliwościach marketingowych i reklamowych jest trochę wróżeniem z fusów. Faktem jest, że Facebook uczynił kolejny krok, aby być “internetem w internecie”. Jeśli firma nie zdecydowała się jeszcze na obecność w tym serwisie, najwyższy czas nadrobić zaległości. Możliwe opcje promocyjne zapowiadają się bowiem bardzo interesująco: rekomendacje znajomych odnośnie miejsc, reklama w wynikach wyszukiwania (lepiej targetowana, bo odpowiadająca na potrzeby i pytania użytkowników), w przyszłości być może porównywarka firm/miejsc i nowe możliwości targetowania, a nawet coś na kształt linków sponsorowanych w wyszukiwarce Bing. Jeszcze większe znaczenie nabierze liczba fanów strony (oczywiście tych realnych). Im bowiem jest ich więcej, tym w większej liczbie wyników zapytań strona może być obecna.

Co już teraz możesz zrobić dla swojej strony, aby mogła być łatwiej znaleziona w Graph Search?

  • upewnić się, że wszystkie informacje o firmie są uzupełnione i aktualne (odpowiednia nazwa, krótki adres URL, odpowiednia kategoria)
  • jeśli firma ma określoną lokalizację, należy umieścić prawdziwy adres w informacjach strony (sprawi to, że będzie łatwiej znaleziona). Ma to szczególne znaczenie w przypadku lokalnych firm
  • w dalszym ciągu dodawać interesujące treści, z którymi będą chcieli łączyć się użytkownicy (dodawać komentarze, udostępniać)

Graph Search, a marketing na Facebooku2

Co z prywatnością?

Wszystkie informacje, które użytkownik udostępnia na Facebooku będą także widoczne w wyszukiwarce (w zależności od ustawień prywatności, tj. publicznie, dla znajomych, dla bliskich znajomych). Jak działa prywatność w ramach wyszukiwania w socjogramie Facebooka dowiedzieć się można z linku oraz poniższego filmu:

[youtube]bSji6Y66aKo[/youtube]

Peryferie Facebooka

Czy Graph Search będzie popularny wśród użytkowników? Chociaż jak podaje sam Facebook, codziennie 150 milionów ludzi na świecie odwiedza strony firm i organizacji w tym serwisie, to jego siłą jest centralna część, a więc “Aktualności”. Można to porównać do miasta – aktualności są jego centrum, gdzie dzieje się wszystko co najważniejsze. Pozostałe funkcje i miejsca Facebooka (strony, aplikacje, grupy) są jedynie przedmieściami, które odwiedzamy o wiele rzadziej. Tak zapewne będzie również w przypadku Graph Search. Użytkownicy, przynajmniej na początku korzystać będą z niego raczej sporadycznie.

Nowa funkcja jest natomiast ciekawsza ze względu na fakt połączenia jej z wyszukiwarką Bing. Choć w Polsce mało popularna, w Stanach Zjednoczonych według ComScore miała w grudniu ok. 16,3% udziału w ogóle wyszukiwań. Integracja z Facebookiem może sprawić, że udział ten będzie rósł. Firmy natomiast otrzymają niejako jeszcze jedno miejsce, gdzie mogą być lepiej eksponowane dzięki skutecznym działaniom promocyjnym w social media.

Co sądzicie o nowej wyszukiwarce Facebooka. Czy może stać się realnym konkurentem dla Google w poszukiwaniu informacji? Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach.

Nowości social media

Timeline lepszy dla marek

Zapewne zastanawialiście się, jak wprowadzenie Timeline wpłynie na zmianę w zaangażowaniu i interakcji fanów na Waszej stronie. Jak się okazuje, nie było się czego obawiać, bowiem według badania firmy Simply Measured, marki które wprowadziły Oś czasu zanotowały średnio o 14% większe zaangażowanie niż wcześniej.

Autorzy badania wzięli pod uwagę 15 dużych brandów (m.in. Coca-Colę, Red Bull, Toyotę) z różnych branż, które już wcześniej wprowadziły Timeline. Prawie wszystkie z nich, oprócz większego zaangażowania fanów, odnotowały także większe zainteresowanie i interakcje fanów z udostępnianym contentem (średnio o 46 procent).

Oś czasu pozwala na większą ekspozycję zdjęć i filmów wideo i to te rodzaje treści są częściej lubiane i komentowane. Na zmianie straciły za to zwykłe aktualizacje statusu (patrz wykres poniżej).

Facebook udoskonali swoją wyszukiwarkę

Jak podał magazyn BusinessWeek powołując się na anonimowe źródło związane z Facebookiem, trwają wzmożone prace nad udoskonaleniem wyszukiwarki serwisu, tak aby użytkownicy łatwiej odnajdywali interesującą ich treść i częściej korzystali z mało użytecznej do tej pory funkcji wyszukiwania. Prawdopodobne jest, że Facebook będzie chciał na swojej wyszukiwarce dodatkowo zarobić oferując reklamy PPC. Jak podała firma ComScore, w lutym użytkownicy Facebooka skorzystali z wyszukiwarki 336 milionów razy.

Nowe aplikacje w „Spotkaniach” Google+

Jedna z ciekawszych funkcji Google+, Hangouts umożliwiająca spotkania na żywo z klientami, członkami zespołu lub po prostu ze znajomymi zyskała kilka nowych aplikacji. Z nowo dodanych aplikacji wyróżnić należy SlideShare, które umożliwia wspólne przeglądanie prezentacji i innych dokumentów osadzonych w tym serwisie i Cacoo, które zapewnia efektywną pracę przy wspólnym projektowaniu diagramów. Po pracy można skorzystać z kilku gier, m.in. Aces Hangout, Scoot & Doodle, czy aplikacji Google Effects. Kolejne aplikacje będą stopniowo wdrażane do platformy.

Ankiety konsumenckie Google

Google udostępniła nowe narzędzie pozwalające zbadać preferencje konsumentów. Dzięki Consumer Surveys można w łatwy sposób poznać opinię internautów na interesujące nas tematy (dotyczące np. oferowanych produktów czy usług). Mamy możliwość utworzenia ankiet z dowolnymi pytaniami lub skorzystania z gotowych szablonów. Sami ustalamy grupę docelową i liczbę wypełnionych ankiet, a Google przesyła nam skumulowane wyniki. Usługa jest na razie dostępna tylko w USA, a koszt ankiety wynosi 10 centów za ankietę (w przypadku ankiet ukierunkowanych na konkretną grupę docelową, ze względu na płeć, wiek i miejsce zamieszkania, cena wzrasta do 50 centów).

[youtube]90MIiBvXYcw[/youtube]

LinkedIn wreszcie po polsku

Największy na świecie serwis dla profesjonalistów, z którego korzysta ponad 150 milionów użytkowników zadebiutował dziś w polskiej wersji językowej. Jak powiedział Ariel Eckstein, Dyrektor Zarządzający LinkedIn w Europie – Uruchomienie LinkedIn w Polsce będzie rozwijało możliwości budowania profesjonalnych sieci doświadczonych pracowników, wzmacniając wizerunek Polski na świecie. W Polsce z serwisu korzysta obecnie ok. pół miliona użytkowników.

Co sądzisz o tych nowościach? Podziel się z nami swoją opinią w komentarzu.