Pinterest i Instagram – kanały luksusowej promocji

Artykuł ukazał się w portalu Wirtualne Media (2013-02-15)

Pinterest i Instagram, dwa portale społecznościowe, których żadna podążająca za trendami marka nie powinna lekceważyć. Dlaczego dla branży produktów luksusowych i modowej są to portale „must have”? Jak sprawić, aby dzięki nim zrealizować założone cele marketingowe marki?

Klienci marek modowych szczególnie wyczuleni są na kreację wizualną, jaką eksponuje dany brand. Liczy się jakość wykonania i przyciągający uwagę pomysł na wykorzystanie elementów graficznych w kampaniach, niezależnie czy to outdoorowych, prasowych czy internetowych. Dlaczego fotografia jest tak ważna dla fashionholików? Susan Sontag (wieloletnia partnerka znanej fotografki Vogue’a – Annie Leibovitz) napisała: Fotografowanie jest równoznaczne z przywłaszczaniem sobie zdejmowanego [fotografowanego] przedmiotu. Oznacza to wchodzenie w pewien stosunek, który kojarzy się nam z poznaniem, czyli zawładnięciem. Fotografia modowa wzbudza pożądanie wśród potencjalnych klientów, którzy zaczynają pragnąć tego, co jest na tyle wyjątkowe (zdaniem fotografa lub marki), że zostało uwiecznione na zdjęciu. Zdjęcia kreują potrzeby konsumentów, którzy dzięki nim „zdają sobie sprawę”, czego naprawdę im brakuje.
Pinterest według raportu Nielsen („State of the media: the social media report 2012”) jest najszybciej rosnącym portalem społecznościowym, zarówno pod względem liczby użytkowników, jak i czasu, który spędzają na nim. Jego core group nadal stanowią kobiety. Z kolei raport przygotowany przez Bizrate Insights, podkreśla zupełnie inną cechę portalu: prosprzedażową. Jak wynika z ich badań 70 proc. użytkowników odwiedza ten portal w celu znalezienia inspiracji zakupowej, a 69 proc. znalazło tam rzecz, którą później kupiło lub zamierzało kupić. Dla porównania, na Facebooku wyniki kształtowały się kolejno 40 i 17 proc. Być może spowodowane jest to m.in. tym, że to właśnie na Pinterest każdy ma możliwość dodania ceny produktu przedstawionego na fotografii (wystarczy wpisać znak dolara przed ceną i automatycznie zdjęcie zostanie oznaczone podaną przez nas ceną).
Marki modowe kreują trendy, stanowią wzór do naśladowania, również w działaniach promocyjnych, nic więc dziwnego, że jako jedne z pierwszych zaczęły wykorzystywać Pinterest i Instagram do komunikacji ze swoimi klientami i fanami. Jak sobie radzą na tych portalach najlepsi?
Burberry jest marką wyjątkowo świadomą siły mediów społecznościowych, zaznaczającą swoją obecność na każdym istotnym, z marketingowego punktu widzenia, portalu. Na Pinterest ma ponad 2 tysiące pinów i przeszło 31 tysięcy obserwujących. Na 20 tablicach znajdziemy, poza kolekcjami tej marki, zdjęcia (m.in. z Instagram) Londynu czy klipy muzyczne z serii Burberry Accoustic.

Burberry_pinterest
Z kolei na Instagramie fani Burberry mają możliwość bycia częścią życia marki, dzięki udostępnianym zdjęciom: od tych przedstawiających salony, przez ujęcia z sesji fotograficznych, po fotografie z pokazów mody, czy gwiazd promujących Burberry na największych galach. Takie zbliżenie się do odbiorców i pokazanie marki także ‘od backstage’u’, ma swój wynik w statystykach profilu, przy 747 zdjęciach liczba obserwujących profil wynosi ponad 658 tysięcy.

Burberry_instagram
Inne modowe marki luksusowe również pokazują, że wiedzą, jak w mistrzowskim stylu wykorzystać portale oparte na foto-contencie i wzbudzić zaangażowanie swoich fanów. Poniższa infografika przygotowana przez Pin League, obrazuje statystyki dotyczące najpopularniejszych marek odzieżowych „z wyższej półki”. Louis Vuitton, Burberry, Dior, D&G, Gucci czy Coach, to marki posiadające obecnie od 9 do ponad 30 tysięcy obserwujących, i co ważne wskaźnik zaangażowania dla każdej z nich nie spada poniżej 92 proc.

Ekskluzywne domy mody dbają również o wdrażanie innowacji przy prowadzonych kampaniach internetowych. Dla przykładu Gucci, promując swoją kolekcję Jesień/Zima 2012 w internecie, posłużył się banerami, które można było repinować na swój profil na Pinterest. Banery z opcją „Pin it” zostały umieszczone WSJ.com, Polyvore, Style.com, Lifestyle Mirror oraz na blogu modowym New York Magazine -The Cut. Po kliknięciu na reklamę, pokazywały się dwa zdjęcia: wizerunkowe i produktowe – butów Gucci. Po umieszczeniu na tablicy w Pinterest, oba zdjęcia przekierowywały do sklepu internetowego.

Luxury_brands_infographic
Sytuacja wygląda podobnie w przypadku Instagrama. Według statystyk umieszczonych w Centrum Prasowym Instagrama, portal rejestruje 90 mln aktywnych użytkowników miesięcznie, 40 mln zdjęć dziennie, 8 500 polubień i 1000 komentarzy na sekundę. Stał się on rajem dla przedstawicieli branży fashion: projektanci, styliści, top modelki, celebryci, dziennikarze i fotografowie modowi stworzyli już swoją przestrzeń na tym portalu. Dzięki obecności na Instagramie m.in. Anji Rubik, Evie Chen, Coco Rocha czy Nicoli Formichetti możemy zajrzeć za kulisy najważniejszych wydarzeń modowych i kulturalnych. Instagram przyczynia się również do obalania mitu, że najpiękniejsze zdjęcia to te, po obróbce technicznej. Nick Knight, jeden z wybitniejszych fotografów branży udowodnił, że można zrealizować profesjonalną sesję zdjęciową… za pomocą Instagrama.

instagram_session
Możliwość pokazania fotografii produktów bez obróbki graficznej lub ‘od kuchni’ oraz zmniejszenie dystansu pomiędzy marką a fanem/klientem, zagwarantowały sukces największym markom świata mody. Wyzwanie to podejmują teraz niemal wszystkie firmy z branży, także te z polskim rodowodem. Stawiają przed obsługującymi je agencjami nowe wyzwanie – stworzenie coraz bardziej wymyślnych strategii zaistnienia na Pinterest czy Instagramie, z nadzieją na równie wielki sukces.

Redakcja OX Press
Up Next

Powiązane Posty

There are no comments yet