Komunikacja online może być prowadzona na wielu poziomach. Zróżnicowanie sposobów przekazywania treści pozwala na dotarcie do odpowiednich grup docelowych. Niezwykle skuteczną metodą jest videomarketing, który dzięki emocjonalnemu nacechowaniu może zdobyć serca konsumentów. Z pewnością wielki w tym udział ma serwis YouTube, do którego linkują co dzień miliony osób. Jak wyróżnić się w świecie, w którym tak dużą częścią Internetu są filmy wideo? Oto kilka zasad:
Korzystna lokalizacja
Film nie może być schowany – jego widoczność musi być dla nas priorytetem. Nie możemy oczekiwać, że użytkownik będzie go szukał i mieć nadziei na to, że przejrzy całą naszą stronę by go znaleźć. Film musi być zamieszczony w strategicznym miejscu – na pierwszym wyświetlającym się widoku strony. Wyklucza to również zamieszczanie filmów na mikrostronach (landing page’ach) chyba, że link do nich znajduje się we wcześniej wspomnianym miejscu lub np. na Fan page’u. Jeśli nasza treść będzie dostępna bez przeszkód, z pewnością zwróci na siebie uwagę.
Dbanie o fanów
Jeśli mamy bazę osób, które subskrybują nasze treści, możemy im jako pierwszym wysłać informację o filmie. Sieć użytkowników to najlepsza z możliwych promocja – informacje dzięki linkowaniu rozprzestrzeniają się bowiem błyskawicznie. Dla nas ważne jest więc to, by podtrzymać zainteresowanie szczególnie tych osób, które najczęściej linkują do zawartości naszej strony. Właśnie dlatego, warto zadbać o ich samopoczucie i zaproponować im jako pierwszym obejrzenie filmu. Jeśli przygotowana przez nas treść będzie pociągająca, jeszcze przed publikacją będzie ona wypromowana.
Oczywiście czas kiedy czekało się na przyjście użytkowników, którzy przypadkiem „przechodzili obok”, minął. Dziś, aby nasze treści (szczególnie treści wideo) były zauważalne, musimy zadbać o poinformowanie o nich. Oczywistym i najpopularniejszym kanałem są oczywiście media społecznościowe takie jak Facebook czy Twitter, w których można wielokrotnie linkować do zamieszczanego filmu. Nie można jednak z promocją przesadzić – kiedy będziemy to robić za często, użytkownicy mogą poczuć, że zasypujemy ich spamem. Jedną z metod, które mogą przez tym ochronić jest prowadzenie np. na YouTube dwóch kanałów. Wzajemne linkowanie pozwala na promocję treści, przyjazną dla użytkowników.
Zachęta
Użytkownicy Internetu uwielbiają oglądać filmy, jednak aby przyciągnąć ich uwagę trzeba zaproponować im jakąś zachętę. Niekiedy może to być propozycja udostępnienia kolejnego wideo, które nie każdy może zobaczyć, innym razem może to być też zaoferowanie zniżek czy wirtualnych gratisów (np. w formie e-booka). Bardzo często wystarczy nawet sam chwytliwy nagłówek, który może być wyrazem psychologicznej gry z konsumentem (np. ostrzeżenie przed tym, że dany film zawiera coś niezwykłego albo zabronionego).
Aby wideo obejrzało wiele osób, musi być w nim coś, co ich przyciągnie. Tworząc więc taką treść, musimy zadbać o to, by w jak największym stopniu była ona autentyczna dla użytkownika (niekiedy może taki efekt dać nawet stylizacja na „amatorską kamerę”). Ważne jest też, by autentyczność ta była wartością samą w sobie. Jeśli przedstawiamy niezwykłe zdarzenie, które trudno byłoby uchwycić, z pewnością zwiększymy liczbę użytkowników przeglądających film. Zaangażowanie może wiązać się z wirusowością treści, które poprzez zaskoczenie czy zadziwienie widza, będą bardzo często polecane.
Otwarta forma
Warto zadbać o to, by nasz film nie miał zamkniętej formy. Jeśli osiągnie on sukces, będziemy mieli furtkę do kontynuacji naszych nagrań i do jeszcze większej promocji.
Kategorie: Marketing wideo, Wszystkie | Autor: Dorota Pindel
Strona główna • Public Relations • Marketing • IT • Wszystkie • Informacje prasowe • Poznaj nas • Kontakt
Ostatnio dodane:
Kategorie: